Poznańskie lotnisko powstało 113 lat temu, a od ścisłego centrum miasta dzieli je zaledwie 7 kilometrów. To właśnie z racji położenia poznański port lotniczy podlega restrykcyjnym ograniczeniom środowiskowym. Najpoważniejszym z nich jest to dotyczące poziomu hałasu. Na Ławicy obowiązuje m.in. limit operacji, czyli startów i lądowań samolotów w godzinach od 22:00 do 6:00, który ogranicza rozwój siatki połączeń.
Poznańskie lotnisko wprowadza „core night”
Port lotniczy chce zmiany surowych regulacji, które w tej chwili traktują wieczorne loty tuż po 22:00 na równi z tymi odbywającymi się w środku nocy.
Dlatego od 25 października 2026 r. wejdą w życie nowe zasady zarządzania lotami nocnymi - "core night" - zatwierdzone przez Urząd Lotnictwa Cywilnego. Kluczową zmianą jest ustanowienie ciszy nocnej między godziną 1:00 a 5:00 rano – w tym czasie na Ławicy nie będzie można planować żadnych rozkładowych startów ani lądowań.
Cztery przypadki, w których usłyszymy samolot w nocy
Wprowadzenie ciszy nocnej nie oznacza jednak całkowitego zamknięcia Ławicy. Lotnisko wciąż będzie mogło przyjmować loty opóźnione, ratunkowe oraz te o znaczeniu państwowym.
W godzinach "core night" dopuszczalne są cztery kategorie wyjątków:
- loty państwowe (STATE, HEAD, GARDA) - m.in. operacje wojskowe, policyjne, Straży Granicznej;
- lądowania awaryjne - wynikające z nagłych sytuacji kryzysowych;
- loty humanitarne i ratunkowe (HUM, HOSP, SAR) - w tym transporty medyczne;
- operacje opóźnione z przyczyn całkowicie niezależnych od przewoźnika, które pierwotnie miały odbyć się poza "core night".
Co zmiany oznaczają dla pasażerów?
Mimo wprowadzenia „core night”, terminal poznańskiego lotniska pozostanie otwarty dla pasażerów. Nowe ograniczenia dotyczą wyłącznie planowania rozkładów lotów, a nie fizycznego zamknięcia portu.
To nasz krok w stronę większego komfortu życia w sąsiedztwie lotniska. Jednocześnie dbamy o to, by ruch lotniczy mógł się rozwijać się w sposób zrównoważony i bezpieczny - informuje poznański port lotniczy.













