Kontrowersje wokół reklam i aptek. „Fartuch to nie słup ogłoszeniowy!”

4 godzin temu

Zanim w Polsce reklama aptek została niemalże całkowicie zakazana, rynek ten obfitował w kuriozalne i nierzadko niebezpieczne chwyty marketingowe. Dr Marek Tomków podczas posiedzenia komisji przypomniał posłom realia tamtego okresu: darmowe wędliny dorzucane do leków, a choćby pakiety obejmujące bezpłatny pogrzeb czy organizację wesela.

Brak szczelnych regulacji już teraz skutkuje niepokojącymi praktykami. Rynek nieustannie testuje granice – pacjenci kuszeni są rabatami za paragony z supermarketów, ofertami typu „tanie czwartki” czy promocjami „3 w cenie 2” na preparaty lecznicze. Prezes NRA podkreśla, iż w przypadku środków takich jak np. potas, marketing zachęcający do nadmiernych zakupów stanowi bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia i życia milionów Polaków.

Reklama aptek – sukces i porażka aptekarzy w Sejmie

Naczelna Izba Aptekarska zgłosiła cztery najważniejsze poprawki do procedowanego projektu. Posłowie zdecydowali się przyjąć tylko jedną, która daje Inspekcji Farmaceutycznej konkretne narzędzie prawne. Zgodnie z przegłosowaną zmianą, nadzór będzie mógł nakazać publikację decyzji oraz sprostowanie reklamy wprowadzającej w błąd.

To istotna zmiana. Dotychczas nieuczciwe kampanie kończyły się jedynie nałożeniem kary finansowej, bez wymogu publicznego naprawienia szkody i poinformowania o niej oszukanych konsumentów.

Komisja Zdrowia odrzuciła jednak trzy pozostałe postulaty zgłoszone przez samorząd aptekarski. Wśród nieprzyjętych propozycji znalazły się:

  • ochrona wizerunku farmaceuty – farmaceuci pozostają jedyną z 25 grup zawodów medycznych, której wizerunek może być legalnie wykorzystywany do celów stricte reklamowych (tzw. „fartuch jako słup ogłoszeniowy”);
  • zastosowanie pełnych przepisów o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji – poprawka miała formalnie zablokować reklamy odwołujące się do lęku o własne zdrowie oraz te wykorzystujące łatwowierność dzieci;
  • rozszerzenie odpowiedzialności karnej – postulat zakładał sankcje nie tylko za samo prowadzenie nieuczciwej reklamy, ale również za jej organizowanie i finansowanie.

Projekt ustawy trafia w tej chwili do drugiego czytania w Sejmie. Naczelna Izba Aptekarska zapowiada dalszą walkę o odrzucone postulaty na kolejnych etapach procesu legislacyjnego.

***

Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania

Idź do oryginalnego materiału