Adam Majewski świetnie zaczął swoją przygodę w Wiśle Płock. W okresie przygotowawczym Nafciarze nie przegrali żadnego spotkania, a na inaugurację wygrali w Częstochwoie 2:1. Potem 0:0 z Widzewem Łódź i porażka w Krakowie z Wisłą, choć po dobrym meczu i pozytywnym wrażeniu.
W czwartej kolejce Wisła Płock pauzowała na prośbę Lecha Poznań i tydzień później w Katowicach coś się popsuło. Zawodnicy Adama Majewskiego nieźle weszli w mecz, ale to GKS strzelał bramki. I tak strzelił ich aż 5.
Mecz w Płocku wyglądał łudząco podobno. W pierwszej połowie optycznie lepsze wrażenie sprawiali gospodarze, ale cóż z tego, skoro to Korona strzeliła bramkę. Goście przytrzymali piłkę w okolicach pola karnego, w końcu Wiktor Długosz zacentrował na dłuższy słupek, a tam Morgan Fassbender uprzedził Żana Rogelja i wpakował piłkę do bramki klatką piersiową. Sprawdzanie tej sytuacji trwało długo, kamery wskazywały, iż Niemiec był na pozycji spalonej. Po kilku minutach Wojciech Myć jednak uznał gola.
Po zmianie stron Korona gwałtownie poprawiła. Błąd Diona Gallapeniego w rozegraniu piłki, szybkie przeniesienie akcji na połowę Wisły. Z piłką popędził Długosz, dograł do nabiegającego Mariusza Stępińskiego, a ten strzelił po nodze interweniującego Marcusa Sangre. W 49. minucie sytuacja Nafciarzy była bardzo skomplikowana.
Strata drugiej bramki otrzeźwiła gospodarzy, choć zajęło to sporo czasu. Sygnał do ataku dał Patryk Kun, który minął kilku rywali i dograł w pole karne. Strzał Adama Radwańskiego został jednak zablokowane. Nafciarze poczuli krew i mieli kilka sytuacji do zdobycia bramki. Najlepszej nie wykorzystał Rogelj - Słoweniec odzyskał piłkę i stanął oko w oko z Dziekońskim, ale przegrał ten pojedynek. Po stałym fragmencie dwa razy próbował Afonso Silva, ale bez skutku. Piłka nie chciała wpaść do bramki Korony.
Wisła tworzyła sytuacje, Wisła miała momentami wręcz przygniatającą przewagę, ale cóż z tego. Po raz kolejny Wisła Płock schodzi z boiska pokonana, choćby bez strzelonej bramki. Adam Majewski ma o czym myśleć, a do kolejnego meczu zostało 8 dni. W poniedziałek 7 września Wisła zagra na wyjeździe z Pogonią Szczecin.
Wisła Płock - Korona Kielce 0:2 (0:1)














![Nie mógł tego zmarnować. Zobacz bramkę Cristiano Ronaldo [WIDEO]](https://sf-administracja.wpcdn.pl/storage2/featured_original/6a91e01596d320_51645818.jpg)


