Korona chce się podnieść po odpadnięciu z Pucharu Polski

1 godzina temu
Zdjęcie: Korona chce się podnieść po odpadnięciu z Pucharu Polski


W 13. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na wyjeździe z Zagłębiem Lubin. W tabeli wyżej są Miedziowi, ale oba zespoły dzieli różnica zaledwie jednego punktu. Żółto-Czerwoni przystąpią do poniedziałkowego starcia po porażce z pierwszoligową Polonią Warszawa 1:2 i odpadnięciu z STS Pucharu Polski.

– Traktuję to jako bolesną, ale cenną lekcję, która skłania do refleksji i analizy tego, co możemy robić lepiej. Zwycięstwa z pewnością budują pewność siebie, jednak to właśnie w momentach, gdy coś idzie nie po naszej myśli, oczekuje się od zespołu charakteru i odpowiedniej reakcji. Bardzo liczę na taką reakcję już podczas meczu w Lubinie – powiedział trener Kielczan Robert Kolendowicz.

– Szukamy stabilizacji i powtarzalności. Chcemy być zespołem silnym w każdej fazie gry. Dysproporcja między defensywą a ofensywą nie może być zbyt duża, ponieważ na dłuższą metę utrudni nam to seryjne wygrywanie. Przed nami więc ogromna praca, a kluczem do sukcesu ma być powtarzalność i wysoka jakość w każdym elemencie gry zespołu – dodał 46-letni szkoleniowiec.

– czasu w treningi nie ma zbyt wiele, ale wierzę, iż wystarczy go na usprawnienie pewnych procesów w drużynie. Głęboko liczę na to, iż w starciu z Zagłębiem zaprezentujemy się z dobrej strony, co pozwoli nam przywieźć z Lubina punkty. Staramy się jak najlepiej przygotować zespół do tego wymagającego wyjazdu. Zagłębie w tym sezonie regularnie punktuje i ma swój określony styl, któremu będziemy chcieli się przeciwstawić. Zrobimy wszystko, aby w Lubinie pokazać nasze największe atuty – stwierdził.

– Wraz ze sztabem cały czas analizujemy decyzje personalne, jednak bez względu na to, kto wyjdzie w podstawowym składzie, kluczowa będzie dla mnie wspomniana reakcja na ostatnie wydarzenia. Musimy poprawić konkretne elementy gry – m.in. skuteczność i decyzyjność w polu karnym przeciwnika, by strzelać więcej goli. Z kolei w defensywie musimy działać pewniej blisko własnej bramki, bo w tym obszarze mieliśmy ostatnio spore rezerwy. Od nazwisk w składzie ważniejsze będą dla mnie zespołowość, charakter i mocna odpowiedź na to, co wydarzyło się w ostatnim meczu – podkreślił.

Najlepszą sytuację Korony w meczu z Polonią Warszawa zmarnował Mariusz Stępiński. Jego pudło stało się wręcz tematem memów. Robert Kolendowicz broni swojego podopiecznego.

– Mariusz to bardzo dobry piłkarz. Niejednokrotnie udowodnił, iż doskonale wie, na czym polega ten biznes. W tej konkretnej sytuacji akurat nie trafił – pewnie w życiu zdarzało mu się to już wcześniej i znając realia futbolu, pewnie zdarzy się jeszcze w przyszłości. To jednak w żaden sposób nie zmienia mojej oceny Mariusza. Jest bardzo ważnym członkiem zespołu i naszym kapitanem, który od nas wszystkich otrzymuje pełne wsparcie. Potrzebuję każdego zawodnika – zarówno tych, którzy stoją wysoko w hierarchii drużynowej, jak i tych nieco niżej; tych, którzy grają więcej, oraz tych, którzy grają mniej. Dla mnie jedną z najważniejszych zasad w zespołowości jest to, iż każde zwycięstwo świętujemy wspólnie, ale też każde niepowodzenie bierzemy na siebie jako drużyna. Mówimy tutaj o Mariuszu w kontekście tej jednej, konkretnej sytuacji, jednak ja mam do niego pełne zaufanie. Wierzę w jego charakter, wierzę w jego jakość i jestem przekonany, iż jeszcze niejednokrotnie będzie zdobywał bramki dla naszych kolorów – stwierdził Robert Kolendowicz.

Bramkarz Korony Kielce Xavier Dziekoński uważa, iż drużyna powinna jak najszybciej zapomnieć o pucharowej porażce z Polonią Warszawa i skupić się na kolejnych meczach ligowych.

– Wiemy, jaka presja ciąży na nas od początku sezonu. Każdy z nas jest ambitnym zawodnikiem. Dołączyli do nas piłkarze, którzy wygrywali już trofea w Ekstraklasie czy w pucharach, więc ta kadra jest zbudowana tak, iż nie ma tu nikogo, kto nie chciałby zwyciężać. Skoro została nam już tylko liga, to skupiamy się wyłącznie na niej – chcemy zdobywać punkty i piąć się w górę tabeli. Zależy nam, aby jak najszybciej wrócić na zwycięską ścieżkę, i wszyscy mocno wierzymy, iż nastąpi to już w poniedziałek – powiedział 23-letni zawodnik.

Mecz 13. kolejki PKO BP Ekstraklasy, w którym Korona zmierzy się w Lubinie z Zagłębiem, rozpocznie się w poniedziałek o godzinie 18.00 i w całości będzie transmitowany na antenie Radia Kielce.

Idź do oryginalnego materiału