Przed tygodniem do rywalizacji o stawkę wrócili piłkarze Korony Piaski. Drużyna Piotra Garbarka zagrała w 1/16 Pucharu Polski z Ostrovią Ostrów Wielkopolski. Korona ten pojedynek wygrała 1 : 0. Gola zdobył Oskar Fogt. Dla zespołu Piotra Garbarka ważniejsze są jednak rozgrywki ligowe. Po rundzie jesiennej Korona Piaski zajmuje przedostatnie miejsce w czwartej lidze. Sytuacja w tabeli jest trudna, dlatego każdy mecz w rundzie wiosennej będzie miał ogromne znaczenie dla losów zespołu z Piasków.
Fatalny początek Korony Piaski w meczu z Piastem Kobylnica
W pierwszej kolejce rundy wiosennej Korona Piaski zagrała na wyjeździe z Piastem Kobylnica. Na inaugurację sezonu 2025/2026 prowadzona wtedy przez Piotra Sołtysiaka drużyna przegrała 1 : 3. Rewanż też nie potoczył się po myśli zespołu z Piasków.
- Do dwudziestej minuty wyglądaliśmy, jakbyśmy „nie wyszli z szatni”. W żadnym meczu nie może się taka sytuacja powtórzyć. Nasza słaba gra nie była spowodowana tym, iż Kobylnica narzuciła wielkie tempo. Absolutnie nic z tego. Trudno mi powiedzieć, dlaczego pierwsze dwadzieścia minut tak wyglądało. Może to był paraliż przed pierwszym meczem. choćby w sparingu ze Stęszewem nie prezentowaliśmy się tak słabo. Gola straciliśmy jak juniorzy. Nie wiem, czy dotknęliśmy piłkę – mówi Piotr Garbarek, który po rundzie jesiennej został trenerem Korony Piaski.
W 38. minucie pojawiła się doskonała okazja do zdobycia gola na 1 : 1. W polu karnym sfaulowany został Marcin Jurkiewicz. Niestety Oskar Fogt nie wykorzystał „jedenastki”.
Dawid Jędryczka był bliski doprowadzenia do remisu
W drugiej połowie Korona Piaski próbowała doprowadzić do remisu.
- Już w końcówce pierwszej połowy byliśmy zespołem aktywniejszym. Złapaliśmy lepszy rytm. W drugiej połowie na pewno nie byliśmy gorszym zespołem. Mogę to śmiało powiedzieć – relacjonuje trener Korony Piaski.
Bliski doprowadzenia do remisu był Dawid Jędryczka. Piłka po uderzeniu napastnika Korony odbiła się od poprzeczki. W 70. minucie gospodarze zdobyli drugiego gola. W 87. minucie goście złapali kontakt za sprawą Haruki Shimizu. Piast przypieczętował wygraną w doliczonym czasie gry. Piast Kobylnica pokonał Koronę Piaski 3 : 1.
- Wiedziałem iż czeka nas trudny mecz z zespołem dysponującym mocną kadrą jak na czwartą ligę. Uważam, iż w kolejnych meczach możemy powalczyć z każdym. Trzeba wyeliminować błędy indywidualne i lepiej wejść w mecz – powiedział trener Piotr Garbarek.
W 19. kolejce Korona Piaski będzie podejmować Wartę Międzychód. Mecz 14 marca o godz. 14.00 w Piaskach.
Piast Kobylnica – Korona Piaski 3 : 1 (1 : 0)
1 : 0 – (1’)
2 : 0 – z rzutu karnego (70’)
2 : 1 – Haruki Shimizu (87’)
3 : 1 - (90+4’)
Korona: Mazurek – Shimizu, Jurkiewicz, Nazarov, Skrzypczak, Kowal, Djon, Fogt, Budzyń (77’ Rerak), Draszczyk (71’ Koszek), Ćwikliński (68’ Jędryczka)

















