Korona zrobi absolutnie wszystko, żeby wygrać z Radomiakiem

1 godzina temu
Zdjęcie: Korona zrobi absolutnie wszystko, żeby wygrać z Radomiakiem


W 14. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się przed własną publicznością z niżej notowanym Radomiakiem Radom. Gospodarze przystąpią do tego starcia po odpadnięciu z STS Pucharu Polski po porażce z pierwszoligową Polonią Warszawa i przegranym meczu w Lubinie z Zagłębiem.

– Cieszy mnie fakt, iż widzę zespół w pełni gotowy do rywalizacji. Wyczuwam w drużynie pozytywne emocje, świetne przygotowanie oraz ogromne wyczekiwanie na nadchodzące spotkanie. W sporcie piękne jest to, iż zwykle gwałtownie dostaje się szansę, by poprawić to, co wcześniej nie wyszło. Nasz ostatni mecz potoczył się nie po naszej myśli; zakładaliśmy zupełnie inny scenariusz – powiedział Robert Kolendowicz.

– Nie powiem nic nowego – to sobotnie spotkanie jest niezwykle ważne. Wiem, jak duże znaczenie ma ono dla całej społeczności Korony, dla ludzi, którzy mają ten klub w sercu i mocno mu kibicują. Liczę na gorącą atmosferę, głośny doping i wsparcie, jakiego doświadczyliśmy chociażby w starciu z GKS Katowice, czy podczas meczów wyjazdowych. Cały zespół bardzo na to liczy. Zależy nam na poczuciu wspólnoty oraz na tym, by nasz stadion tętnił energią, która poniesie Koronę do zwycięstwa – dodał 44-letni szkoleniowiec.

Radomiak prowadzony przez Anglika Johna Carvera, który został trenerem Zielonych 29 września, strzela dużo goli, ale też wiele bramek traci.

– John Carver pokazał już w Lechii, iż preferuje ofensywny styl gry. Taki futbol oparty na ataku sprawia mu radość, a w Radomiaku ma do tego odpowiednich wykonawców, ponieważ jego zespół świetnie czuje się przy piłce. Ich pozycja w tabeli oraz seria meczów bez wygranej w moim odczuciu nieco zakłamują rzeczywistość. W tym sezonie było bowiem wiele momentów, w których Radomiak bardzo dobrze operował piłką. Posiadają zawodników o wysokich umiejętnościach indywidualnych i widać, iż ta faza gry sprawia im przyjemność. Właśnie dlatego musimy zachować szczególną uważność i pełne skupienie w naszych działaniach boiskowych – podkreślił Robert Kolendowicz.

Korona przegrała dwa ostatnie mecze. Kielczani odpadli z STS Pucharu Polski, a w PKO BP Ekstraklasie ulegli w Lubinie Zagłębiu.

– Po ostatnich dwóch meczach, które nie potoczyły się po naszej myśli, bez wątpienia możemy czuć moralnego kaca. Doskonale zdajemy sobie jednak sprawę, jak ważne jest to najbliższe spotkanie – zarówno dla nas, jak i dla kibiców – abyśmy mogli się, przysłowiowo mówiąc, odbić od dna. Atmosfera w szatni jest dobra, a my nie możemy się już doczekać wyjścia na boisko, by udowodnić, jak bardzo zależy nam na zwycięstwie. Głęboko wierzę, iż cel ten osiągniemy – powiedział obrońca Ariel Mosór.

– Jesteśmy źli z powodu odpadnięcia z pucharu oraz przegranego meczu ligowego. Pamiętamy jednak, iż sezon wciąż trwa i mamy czas, aby się odbudować. Powtórzę raz jeszcze: wiemy, jak istotne jest to sobotnie starcie dla nas i dla naszych fanów. Zrobimy absolutnie wszystko, żeby wygrać, bo trzy punkty na pewno pomogą nam wrócić na adekwatne tory – zakończy 23-letni stoper.

Mecz 14. kolejki PKO BP Ekstraklasy, w którym Korona zmierzy się na Exbud Arenie z Radomiakiem Radom, rozpocznie się w sobotę (7 listopada) o godz. 12.15 i w całości będzie transmitowany na antenie Radia Kielce. Przebieg spotkania będzie można również śledzić na radiokielce.pl.

Idź do oryginalnego materiału