Od zwycięstwa rozpoczęły rundę rewanżową sezonu 2025/2026 piłkarki manualne Suzuki Korony Handball. W 12. kolejce Ligi Centralnej kielczanki wygrały przed własną publicznością z Handball AZS AWF Warszawa 31:22 (15:12). MVP w zespole gospodyń została wybrana rozgrywająca Nikola Leśniak.
Koroneczki zwyciężyły w pełni zasłużenie, choć wynik nie do końca odzwierciedla przebieg tego, chwilami bardzo zaciętego spotkania. W trudnych momentach ciężar zdobywania bramek brała na siebie Paulina Podsiadło.
– Różnie bywa, ale w drużynie gramy wszystkie razem. Wszystkie do jednej bramki i razem zdobywamy punkty. jeżeli jedna w danym momencie nie może, to druga bierze ten obowiązek na siebie. Jak było widać w drugiej połowie, znowu ciężar rozłożył się na wszystkie i udało nam się pokonać rywalki dziewięcioma – powiedziała 22-letnia rozgrywająca.
Suzuki Korona Handball była niepokonana na własnym parkiecie przez cały 2025 rok, a wygrana ze stołeczną drużyną jest czternastą z rzędu w hali przy ulicy Krakowskiej.
– Na pewno cieszymy się ze zwycięstwa. Czy wygrywa się jedną bramką, czy dwudziestoma, to punktów zawsze się dostaje tyle samo. Cieszymy się, iż cały czas „Twierdzę Kielce”. Co do meczu, sami nie wiedzieliśmy jak będzie wyglądał po tej przerwie świątecznej, jak wejdziemy w ten nowy rok. Chcieliśmy rozpocząć go od zwycięstwa i to udało się zrealizować. Dla zdrowia kibiców i mojego, lepiej byłoby żebyśmy kontrolowali cały mecz, a przynajmniej jego większą część. Niestety były wahania, więc na pewno jest nad czym pracować – podsumował trener Koroneczek Szymon Żaba – Żabiński.
– Rozmawialiśmy przed chwilką z trenerami, iż wynik nie odzwierciedla całego meczu. Dochodzimy tak naprawdę w drugiej połowie do remisu, trzymamy się jak równy z równym i nagle jest taki zapalnik, iż Korona odskakuje nam na cztery, pięć bramek. Można powiedzieć, iż potem się rozsypujemy i dajemy odskoczyć rywalkom. Powinniśmy troszkę lepiej zagrać końcówkę tego meczu. Ten wynik powinien być zdecydowanie niższy – oceniał szkoleniowiec Akademiczek Łukasz Kolczyński.
Najwięcej bramek dla kieleckiego zespołu zdobyły w tym meczu Nikola Leśniak 9 i Paulina Podsiadło 8. W następnej ligowej kolejce Suzuki Korona Handball zmierzy się w piątek 23 stycznia na wyjeździe z SPR Olkusz.
Za tydzień w hali przy ulicy Krakowskiej rozegrano zostanie turniej 1/16 mistrzostw Polski juniorek, w którym kielecki zespół zmierzy się w piątek (16 stycznia) z rówieśniczkami z Olkusza i w niedzielę 18 stycznia z Pogonią 1945 Zabrze.



4 godzin temu
















