Piłkarki manualne Korony Handball Kielce odniosły trzecie zwycięstwo z rzędu w Lidze Centralnej. W meczu 3. kolejki pokonały przed własną publicznością UKS Dziewiątkę Legnica 31:18 (20:10). Najskuteczniejszą zawodniczką gospodyń była Dominika Janczarek, która zdobyła sześć bramek.
– Pierwsze minuty ustawiły ten mecz. gwałtownie zbudowaliśmy przewagę i taka różnica utrzymała się mniej więcej do końca. Uważam jednak, iż druga połowa była w naszym wykonaniu zdecydowanie słabsza. Pojawiło się za dużo nieskuteczności, a ja wymagam od dziewczyn nieco więcej. Nie możemy zadowalać się dziesięciobramkowym prowadzeniem. Powinniśmy przez cały czas kontrolować spotkanie i grać z jeszcze większą intensywnością – ocenił trener Korony Handball, Szymon Żaba-Żabiński.
– Myślę, iż bardzo dobrze weszłyśmy w pierwszą połowę i przez długi czas utrzymywałyśmy wysoką przewagę. Później gra trochę się posypała, ale na szczęście udało nam się zachować bezpieczny wynik. Kluczem do tego zwycięstwa była dobra postawa w obronie, a w ataku potrafiłyśmy skutecznie wykorzystać swoje sytuacje. Cieszę się z nagrody MVP, ale zawsze gram przede wszystkim po to, by wygrywać z zespołem – zaznaczyła bramkarka Nina Smelcerz, która została uznana za najlepszą zawodniczkę spotkania.
26.09.2026. Kielce. Mecz 3. kolejki Ligi Centralnej piłkarek ręcznych: Korona Handball – UKS Dziewiątka Legnica / Fot. Wiktor Taszłow – Radio Kielce– Przed meczem powiedziałyśmy sobie, iż musimy twardo stanąć w obronie, aby móc zdobywać łatwe bramki. Udało się to od samego początku. gwałtownie odskoczyłyśmy rywalkom, co bardzo nas podbudowało. Później starałyśmy się realizować przedmeczowe założenia i kontrolować wynik – podkreśliła kapitan Korony, Magdalena Berlińska.
– Czujemy się bardzo dobrze, w zespole panuje radość, a wynik mówi sam za siebie. Myślę, iż najważniejsza była odpowiednia koncentracja. W obronie zagrałyśmy solidnie, mocno pomagała nam bramkarka, a w ataku również potrafiłyśmy znaleźć adekwatne rozwiązania. Oczywiście zdarzały się momenty, w których brakowało nam skuteczności, ale potrafiłyśmy to poprawić i spokojnie dowieźć zwycięstwo do końca – podsumowała rozgrywająca Julia Kiniorska.
Kolejne spotkanie „Koroneczki” rozegrają w środę, 30 września. Tym razem zmierzą się na wyjeździe z ekipą Handball Warszawa.
Autorka: Nina Wrzosek



1 godzina temu













