Koszmar kierowców w Siedlcach. Liczne dziury w drogach i popsute auta

1 godzina temu

Koszmar kierowców w Siedlcach – aż 19 razy w ostatnim tygodniu policja interweniowała tam w związku z uszkodzeniami samochodów przez dziury w jezdniach.

Najwięcej zgłoszeń dotyczyło ulic Brzeskiej i Garwolińskiej. Jak tłumaczy rzeczniczka Komendy Miejskiej Policji Barbara Jastrzębska, przyczyną jest odwilż.

Policjantka radzi jednak, by w przypadku takiej sytuacji nie zwlekać i od razu dzwonić po funkcjonariuszy.

Przyjmowane są takie zgłoszenia, na miejsce kierowany jest patrol, który sporządza dokumentację w postaci notatki. Jest to podstawa bardzo często do ubiegania się o odszkodowanie od ubezpieczyciela. Kiedy nie ma możliwości podjechania patrolu na miejsce, warto też również samemu sporządzić taką dokumentację albo przynajmniej zadzwonić do nas. Wówczas w systemie zostaje taka informacja zapisana – uczula Jastrzębska.

Dziura w drodze. Kto wypłaca odszkodowanie?

Ubezpieczyciel Marcin Smaza podkreśla, iż kierowcy najczęściej zgłaszają uszkodzenia kół, felg lub elementów zawieszenia.

W takiej sytuacji można dochodzić odszkodowań od zarządcy drogi, ale też, jeżeli mamy polisę autocasco, zgłosić szkodę z autocasco i szybciej naprawić pojazd. najważniejsze jest udokumentowanie zdarzenia, zdjęcie miejsca i uszkodzeń, dokładna lokalizacja, data, ewentualnie świadkowie lub w najlepszym wypadku notatka służb, policji bądź straży miejskiej. Myślę, iż zgłasza się do nas co najmniej jedna osoba dziennie – wyjaśnia Smaza.

Co na to miasto?

Do siedleckiego magistratu tylko w tym roku wpłynęło już dziewięć zgłoszeń od kierowców. W całym 2025 było ich osiem.

Żeby te dziury załatać tak, jak powinny być załatane, są potrzebne korzystne warunki atmosferyczne, więc nie jest to pytanie do nas. W przypadku takich dziur, które naprawdę zagrażają bezpieczeństwu, można powiedzieć choćby zdrowiu i życiu, takie dziury są łatane doraźnie, natomiast w przypadku, kiedy te warunki poprawią się atmosferyczne, mamy w budżecie miasta zabezpieczone prawie dwa miliony złotych na łatanie i naprawy – informuje naczelnik gabinetu prezydenta Piotr Woźniak.

Na zimowe utrzymanie dróg w tym sezonie – czyli odśnieżanie oraz posypywanie jezdni i chodników – miasto przeznaczyło 3,8 mln złotych. Dotychczas wydano około miliona.

Idź do oryginalnego materiału