O tym, iż Żubry Abakus Białystok pożegnają się z I ligą wiadomo było od dawna. Ostatnie kolejki były w zasadzie pożegnaniem z ekipą, która reprezentowała Białystok w rozgrywkach. Prezes Jacek Zaniewski do końca liczył na cud i uratowanie I ligi dziką kartą. Już po ostatnim meczu okazało się, iż nadzieje były płonne i Żubry w nowym sezonie zagrają w II lidze. Już wtedy było jasne, iż białostocki zespół czekają bardzo głębokie zmiany. Tego, iż dojdzie do tego, iż w zasadzie po projektach trenera Romana Skrzecza, która awansowała i późniejszej ekipie Kamila Piechuckiego, która próbowała bronić I ligi pozostanie w zasadzie tylko jeden gracz i asystent trenera nie spodziewał się jednak chyba nikt. Większość graczy została pożegnana, dwóch odeszło, bo dostało lepsze warunki finansowe i chciało wrócić w rodzinne strony. Trzęsienie ziemi w Żubrach to słabe określenie...
Emocjonalne rozstanie z tren

2 godzin temu

![Po raz czternasty tenisowe zmagania na cześć Bogdana Szymańskiego [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/07/CSC_0297.jpg)












