Koszykarskie Żubry zmieniają skórę! Znany trener i ekstraklasowe wzmocnienia mają dać szybki awans

2 godzin temu
To koniec pewnej ery a zarazem początek zupełnie nowej karty w historii białostockiej koszykówki. Po niezwykle dramatycznym sezonie, w którym Żubry Białystok nie zdołały utrzymać się na zapleczu ekstraklasy, w klubie doszło do prawdziwego trzęsienia ziemi. Z zespołem po wygaśnięciu kontraktu pożegnał się trener Kamil Piechucki, a wraz z nim odeszła większość dotychczasowego składu. Władze klubu nie zamierzają jednak załamywać rąk – ogłoszono już nazwisko nowego szkoleniowca oraz pierwsze hitowe transfery, które mają zapewnić Żubrom błyskawiczny powrót do I ligi. To rewolucja, nie ewolucja

O tym, iż Żubry Abakus Białystok pożegnają się z I ligą wiadomo było od dawna. Ostatnie kolejki były w zasadzie pożegnaniem z ekipą, która reprezentowała Białystok w rozgrywkach. Prezes Jacek Zaniewski do końca liczył na cud i uratowanie I ligi dziką kartą. Już po ostatnim meczu okazało się, iż nadzieje były płonne i Żubry w nowym sezonie zagrają w II lidze. Już wtedy było jasne, iż białostocki zespół czekają bardzo głębokie zmiany. Tego, iż dojdzie do tego, iż w zasadzie po projektach trenera Romana Skrzecza, która awansowała i późniejszej ekipie Kamila Piechuckiego, która próbowała bronić I ligi pozostanie w zasadzie tylko jeden gracz i asystent trenera nie spodziewał się jednak chyba nikt. Większość graczy została pożegnana, dwóch odeszło, bo dostało lepsze warunki finansowe i chciało wrócić w rodzinne strony. Trzęsienie ziemi w Żubrach to słabe określenie...

Emocjonalne rozstanie z tren
Idź do oryginalnego materiału