PIŁKA NOŻNA. Gramy do końca… Tak śmiało mogli zaśpiewać kibice Sokoła Ostróda po ostatnim gwizdku arbitra Marcina Szczerbowicza. W ćwierćfinale Wojewódzkiego Pucharu Polski Ostródzianie rzutem na taśmę pokonali Znicz Biała Piska.
Kotaro Imaiida to bohater ostatniej akcji i nie tylko w meczu Sokoła ze Zniczem / Fot. Mariusz GardeckiŚmiało można zaryzykować stwierdzenie, iż ćwierćfinał Wojewódzkiego Pucharu Polski był meczem Japończyka Kotaro Imaiidy. To akcje zawodnika z Kraju Kwitnącej Wiśni otworzyły „Trójkolorowym” drogę do półfinału.
Zanim jednak obejrzeliśmy Japanese show rywalizacja Sokoła ze Zniczem momentami przynudzała. Pierwsze 25 minut w słabym tempie i bez sytuacji podbramkowych. W końcu jednak ruszyło. Rozkręciło się na tyle dobrze, iż w 31. min po zamieszaniu w polu karnym gości z bliska piłkę do bramki skierował Krystian Meyer.
Prowadzenie uśpiło czujność Ostródzian i ci oddali inicjatywę przyjezdnym. Trzecioligowcy z Białej Piskiej poczynali sobie coraz pewniej na murawie stadionu miejskiego. Doczekali się też na błąd gospodarzy. Zdarzyło się to w 43. min, kiedy po złym przyjęciu pomocnika z Ostródy goście przejęli piłkę, wyszli gwałtownie prawą stroną, mimo asyst defensorów Bartek Giełażyn trafił na 1:1. Za moment serca mocniej zabiły kibicom i Piotrowi Sikorze, który na tyle niefortunnie starał się wznowić grę ręką, iż piłka omal nie przekroczyła linii bramkowej. Na szczęście golkiper Sokoła w porę złapał futbolówkę.
Po przerwie uaktywnił się samuraj z Ostródy. W 68. min na prawej stronie dostał piłkę, złamał akcję do środka, kiedy zanosiło się, Imaiida odda strzał ten wyłożył piłkę Mateuszowi Musińskiemu, który z 16 metrów przymierzył przy słupku i trafił na 2:1. Ostródzianie znowu oddali pole gry gościom i przypłacili to utratą drugiego gola.
Zanosiło się na dogrywkę, ale nie pozwolił na to Japończyk, który w doliczonym czasie gry efektownym strzałem przy słupku, wpakował piłkę do siatki, zapewniając Sokołowi awans do półfinału.
Szalona euforia piłkarzy Sokoła po golu na 3:2 / Fot. Marcin Tchórz1:0 - Meyer (31), 1:1 - Giełażyn (43), 2:1 - Musiński (68), 2:2 - Lazarec (81), 3:2 - Imaiida (90+2)
W meczu o finał Trójkolorowi na wyjeździe zmierzą się z Zatoką Braniewo. Druga parę półfinałową stworzą Tęcza Biskupiec i Naki Olsztyn.

![Zagrają na piachu po raz trzeci [POD NASZYM PATRONATEM]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2025/06/pilka-plazowa-turniej-pierogi-na-skrzydlach-Swidnica-28-06-2025-44.jpg)













