KPS Krasnystaw wystąpił w składzie: Filip Czarnecki, Wiktor Droździel, Wojciech Dubaj, Karol Grudzień, Michał Matysiak, Miłosz Moń, Maciej Sadowski, Alan Sieńczyk, Mateusz Szołdra i Łukasz Żukowski.- Spotkanie bez historii i do zapomnienia jak najszybciej, bo tylko do połowy pierwszego seta potrafiliśmy nawiązać jakąkolwiek walkę z gospodarzami - mówi trener Szymon Dubaj. - Widoczna była ogromna różnica poziomów i tak naprawdę w żadnym elemencie nie potrafiliśmy dorównać rywalom ze Świdnika. Wyciągamy wnioski, po przed nami ostatni mecz i chcielibyśmy zakończyć sezon w pozytywnych nastrojach.