Dr n. med. Paweł Skowronek i dr n. med. Michał Skowronek z Oddziału Chirurgii Ortopedyczno-Urazowej Szpitala Specjalistycznego im. Stefana Żeromskiego prowadzą innowacyjne badanie kliniczne, które może dać nadzieję osobom z uszkodzoną chrząstką stawu kolanowego.
Okazuje się, iż własne komórki z nosa mogą pomóc w leczeniu… chorego kolana. W jaki spośób?
– Najpierw otolaryngolodzy pobierają z nosa pacjenta niewielki fragment chrząstki. Trafia on do specjalistycznego laboratorium, gdzie przez około cztery tygodnie komórki są namnażane. Następnie wyhodowaną chrząstkę wszczepia się w uszkodzone miejsce w kolanie – opisuje szpital.
Ta metoda ma zmniejszyć ból i poprawić sprawność u osób z uszkodzoną chrząstką i to bez inwazyjnej operacji. To może być ratunek dla osób z przewlekłym bólem kolana, a w przyszłości alternatywa dla endoprotezy.
– Celem tej metody jest odbudowa uszkodzonej chrząstki, zmniejszenie bólu i poprawa sprawności stawu. Dla pacjentów może to w przyszłości oznaczać szansę na uniknięcie wszczepienia endoprotezy – podaje szpital.


1 godzina temu







