
Ważna wiadomość dla kierowców z Małopolski, w tym mieszkańców Nowego Sącza i Sądecczyzny podróżujących w kierunku Warszawy, Kielc oraz północnej części Krakowa. W piątek, 30 października 2026 roku, Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad udostępniła przejazd estakadami węzła Mistrzejowice oraz nowym fragmentem drogi ekspresowej S7 do węzła Grębałów. Dzięki temu powstało ciągłe połączenie ekspresowe o długości ponad 280 kilometrów, prowadzące od Warszawy przez Radom i Kielce do autostrady A4 w Krakowie. To kolejny krok w kierunku ukończenia pełnej obwodnicy stolicy Małopolski.
Nowy fragment S7 otwarty. Kierowcy przejadą estakadami węzła Mistrzejowice
Jak informuje Kacper Michana z krakowskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, kierowcy mogą już korzystać z przejazdu estakadami węzła Mistrzejowice.
Udostępniony odcinek ma niespełna trzy kilometry i łączy dwa funkcjonujące wcześniej fragmenty drogi ekspresowej S7.
– Otworzyliśmy przejazd estakadami węzła Mistrzejowice. Kierowcy jadący od strony Kielc i Warszawy mogą dojechać płynnie do autostrady A4. Z kolei podróżujący z Nowej Huty i wschodniej części Krakowa zyskali bezpośredni wyjazd na północ – przekazuje Kacper Michana z GDDKiA w Krakowie.
Nowa organizacja ruchu pozwala połączyć ponad 270 kilometrów ekspresowej trasy prowadzącej od Warszawy do granic Krakowa z dziewięciokilometrowym odcinkiem S7 pomiędzy węzłami Grębałów i Bieżanów.
W efekcie kierowcy mogą pokonać ponad 280 kilometrów drogą ekspresową S7, od Warszawy aż do autostrady A4 w Krakowie.

Ważne dla Sądecczyzny. Łatwiejszy przejazd w kierunku Warszawy i Kielc
Otwarcie nowego fragmentu S7 ma znaczenie również dla mieszkańców Nowego Sącza i powiatu nowosądeckiego.
Kierowcy podróżujący z Sądecczyzny w kierunku Krakowa, a następnie Warszawy, Kielc czy Radomia, zyskali możliwość korzystania z bardziej spójnego układu dróg szybkiego ruchu.
Szczególnie istotne jest połączenie S7 z autostradą A4, które ułatwia planowanie dalszych podróży w kierunku północnym.
Nowy odcinek stanowi również istotny element krakowskiego układu obwodnicowego. Po zakończeniu pozostałych prac kierowcy będą mogli w większym stopniu omijać zatłoczone ulice miasta.
Nie oznacza to jednak zakończenia wszystkich robót. Udostępniony fragment przez cały czas pozostaje placem budowy.
Uwaga na ograniczenia! Na S7 obowiązuje 80 i 40 km/h
GDDKiA podkreśla, iż nowy fragment został udostępniony na zasadzie przejezdności. Oznacza to, iż kierowcy mogą już korzystać z trasy, choć prace budowlane przez cały czas trwają.
Na estakadzie węzła Mistrzejowice obowiązuje ograniczenie prędkości do 80 km/h.
Z kolei pomiędzy węzłami Mistrzejowice i Grębałów ruch odbywa się jedną jezdnią, a dopuszczalna prędkość wynosi 40 km/h.
Druga jezdnia S7 powstaje w miejscu dawnej ulicy Łowińskiego, którą jeszcze podczas wakacji prowadzono ruch lokalny.
Drogowcy planują udostępnić ją na przełomie listopada i grudnia. Wtedy też zamknięta zostanie możliwość zjazdu z S7 na ulicę Ujastek Mogilski.
Nie wszystkie zjazdy są już dostępne. Co trzeba wiedzieć?
Choć przejazd główną trasą jest już możliwy, na węźle Mistrzejowice przez cały czas obowiązują ograniczenia dotyczące części relacji.
Kierowcy jadący S7 od strony Warszawy mogą w tej chwili zjechać na drogę ekspresową S52, czyli Północną Obwodnicę Krakowa, albo kontynuować jazdę estakadą w kierunku węzła Grębałów.
Nadal nie ma możliwości przejazdu z S52 Północnej Obwodnicy Krakowa na S7 w kierunku Nowej Huty.
Nie zostały również udostępnione wszystkie nowe wjazdy i zjazdy na węźle Mistrzejowice.
GDDKiA apeluje do kierowców o zwracanie uwagi na tymczasowe oznakowanie i stosowanie się do ograniczeń prędkości.
Pełna obwodnica Krakowa coraz bliżej. Drogowcy wskazują termin
Kolejny istotny etap inwestycji zaplanowano na przełom listopada i grudnia 2026 roku.
Wówczas GDDKiA chce udostępnić pozostałe łącznice węzła Mistrzejowice, umożliwiając pełniejsze połączenie dróg ekspresowych S7 i S52.
To właśnie ten etap ma doprowadzić do domknięcia krakowskiego ringu drogowego.
Po jego zakończeniu kierowcy podróżujący od strony Rzeszowa i Katowic będą mogli ominąć Kraków zarówno od północy, korzystając z dróg S52 i S7, jak i od południa autostradą A4.
Kraków ma stać się drugim po Łodzi miastem w Polsce dysponującym pełną obwodnicą drogową.
Na koniec 2026 roku planowane jest także otwarcie połączeń węzła Mistrzejowice z lokalnym układem drogowym, w tym ulicami Petofiego i Okulickiego.
Będzie to ostatni etap prac przy ponad 18-kilometrowym odcinku S7 Widoma–Kraków.
S7 Widoma–Kraków. Inwestycja za blisko 1,7 miliarda złotych
Udostępniony właśnie odcinek stanowi część ponad 18-kilometrowej trasy ekspresowej pomiędzy Widomą a Krakowem.
Inwestycja była oddawana kierowcom etapami.
W grudniu 2024 roku otwarto 13,3 kilometra drogi od węzła Widoma do węzła Mistrzejowice. Rok później udostępniono 2,6 kilometra trasy pomiędzy węzłami Grębałów i Nowa Huta.
Obecne otwarcie estakad i połączenia z Grębałowem pozwala na przejazd pomiędzy tymi fragmentami.
Jednym z najważniejszych elementów inwestycji jest węzeł Mistrzejowice, określany przez GDDKiA jako największy węzeł drogowy w województwie małopolskim.
Koszt realizacji odcinka S7 Widoma–Kraków wynosi blisko 1,7 miliarda złotych.
Przedsięwzięcie otrzymało dwa dofinansowania ze środków europejskich:
534,76 mln zł z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko.
420,7 mln zł z programu Fundusze Europejskie na Infrastrukturę, Klimat, Środowisko (FEnIKS).
Łączna wartość wskazanego dofinansowania wynosi ponad 955 mln złotych.
Wykonawcą inwestycji jest konsorcjum firm Gülermak, Gülermak Ağır Sanayi İnşaat ve Taahhüt oraz Mosty Łódź.
To jeszcze nie koniec. Przed kierowcami kolejne zmiany
Otwarcie przejazdu estakadami węzła Mistrzejowice to istotny krok w rozwoju sieci dróg ekspresowych w Małopolsce, ale również początek kolejnego etapu zmian w organizacji ruchu.
Na przełomie listopada i grudnia drogowcy planują uruchomienie drugiej jezdni na odcinku Mistrzejowice–Grębałów oraz pozostałych łącznic umożliwiających domknięcie krakowskiego ringu.
Do końca roku mają zostać udostępnione także połączenia z lokalnymi ulicami.
Dla kierowców z Nowego Sącza i Sądecczyzny oznacza to stopniową poprawę możliwości przejazdu przez aglomerację krakowską i dalszych podróży w kierunku centralnej oraz północnej Polski.
Na razie najważniejsza zmiana jest już faktem: od 30 października można przejechać drogą ekspresową S7 od Warszawy aż do autostrady A4 w Krakowie.
Źródło: Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, Oddział w Krakowie; informację przekazał

1 godzina temu














