Krakowski rynek pracy trzyma się mocno, cudzoziemcy wciąż potrzebni. Rośnie zatrudnienie, płace i liczba ofert

1 godzina temu

Krakowski rynek pracy przez cały czas ma mocne fundamenty, choć coraz wyraźniej widać na nim zmiany. Rośnie zatrudnienie, wynagrodzenia i liczba ofert pracy, a bezrobocie pozostaje na jednym z najniższych poziomów w kraju. Jednocześnie przybywa osób rejestrujących się jako bezrobotne, a firmy coraz mocniej stawiają na automatyzację i nowe technologie.

W lipcu w rejestrach GUP znajdowało się 15 007 bezrobotnych. To o 2,7 proc. więcej niż miesiąc wcześniej i o 24,6 proc. więcej niż przed rokiem. Mimo wzrostu liczby bezrobotnych stopa bezrobocia w Krakowie wyniosła zaledwie 2,8 proc. Tak wynika z najnowszego wydania „Krakowskiego Obserwatorium Rynku Pracy” przygotowanego przez Grodzki Urząd Pracy w Krakowie. Raport podsumowuje sytuację na lokalnym rynku pracy w lipcu 2026 r.

– Z krakowskiego rynku pracy docierają niejednoznaczne sygnały – mówi Adam Biernat, dyrektor Grodzkiego Urzędu Pracy w Krakowie. – Z jednej strony rośnie liczba pracujących i wynagrodzenia, a od czterech miesięcy zwiększa się liczba ofert pracy publikowanych w internecie. Z drugiej strony widzimy wyraźny wzrost liczby zarejestrowanych bezrobotnych.

Firmy przez cały czas rekrutują

O popycie na pracowników świadczy liczba ofert publikowanych w sieci. W lipcu pracodawcy zamieścili w Krakowie około 17,9 tys. ogłoszeń o pracę. To o 2 proc. więcej niż rok wcześniej i już czwarty miesiąc z rzędu ze wzrostem w ujęciu rocznym.

Dobrze wyglądają również dane dotyczące zatrudnienia i płac. W lutym w Krakowie pracowało 531,6 tys. osób, o 0,5 proc. więcej niż rok wcześniej. Mediana wynagrodzeń sięgnęła 9216 zł, rosnąc w ciągu roku o 7,2 proc. W mieście działało także 197,8 tys. podmiotów gospodarczych – o 4 proc. więcej niż rok wcześniej.

Rynek pracy zmienia się na naszych oczach

Nie wszystkie dane są jednak równie optymistyczne. W lipcu dwóch pracodawców zgłosiło zamiar przeprowadzenia zwolnień grupowych, które mogą objąć 1079 osób. To o 561 pracowników więcej niż miesiąc wcześniej.

W całym okresie od stycznia do lipca skala planowanych zwolnień była jednak mniejsza niż rok wcześniej. W 2026 r. zgłoszenia dotyczyły 25 pracodawców i 3129 pracowników, podczas gdy rok wcześniej było to odpowiednio 27 firm i 3666 osób.

Zmiany szczególnie mocno widać w sektorze usług biznesowych i IT. Jak zauważa Agnieszka Porębska, dyrektor w PwC Polska, firmy coraz częściej automatyzują procesy i wykorzystują sztuczną inteligencję.

– Ograniczaniu prostych, powtarzalnych procesów towarzyszy rozwój bardziej zaawansowanych zadań związanych m.in. z analizą, zarządzaniem danymi czy AI – wskazuje ekspertka.

To oznacza, iż na znaczeniu zyskują nowe kompetencje, a pracownicy muszą być gotowi na zmianę kwalifikacji i większą mobilność zawodową.

Cudzoziemcy przez cały czas potrzebni

Krakowskie firmy wciąż chętnie sięgają także po pracowników z zagranicy. W lipcu złożono 5887 dokumentów związanych z legalizacją ich zatrudnienia, o 4,5 proc. więcej niż rok wcześniej. Od początku roku było ich już 36 540, czyli o 6,5 proc. więcej niż w analogicznym okresie 2025 r.

Obraz rynku pracy jest więc mieszany, ale bilans pozostaje korzystny. Kraków przez cały czas przyciąga pracowników i rozwijające się firmy, a pracodawcy aktywnie rekrutują. Jednocześnie rosnąca liczba bezrobotnych i transformacja sektora usług pokazują, iż rynek pracy wchodzi w kolejną fazę zmian.

– Krakowski rynek pracy przez cały czas ma mocne fundamenty. Zmienia się jednak jego struktura, a coraz większego znaczenia nabiera zdolność pracowników i firm do dostosowania się do zachodzących zmian – podsumowuje Adam Biernat.

Idź do oryginalnego materiału