Około 130 osób będzie mogło znaleźć schronienie w nowym miejscu ukrycia, które powstaje przy Szkole Podstawowej w Wielgusie w gminie Kazimierza Wielka. W przyszłym roku ma rozpocząć się natomiast budowa przedszkola, które powstanie nad miejscem ukrycia.
Prace rozpoczęły się około 15 września. Obiekt powstaje na terenie dawnego parkingu przy Szkole Podstawowej.
Jak wyjaśnia Łukasz Maderak, zastępca burmistrza Kazimierzy Wielkiej, będzie to miejsce ukrycia U1, które musi spełniać określone wymagania związane z ochroną ludności.
– Będzie tam wentylacja, wyjście poza strefę zagruzowania, sanitariaty oraz winda. Budynek będzie miał około 230 metrów kwadratowych i będzie mogło w nim jednocześnie przebywać około 120-130 osób. Miejsce ukrycia ma być przystosowane do pobytu ludzi przez co najmniej 72 godziny – mówi Łukasz Maderak.
Samorząd chce, aby obiekt był wykorzystany także w czasie pokoju. Władze gminy rozmawiają o możliwości organizowania w nim prób działającego przy szkole chóru i orkiestry.
Koszt budowy miejsca ukrycia to około 1,35 mln zł, a obiekt ma być gotowy do końca 2026 roku.
Budowa miejsca ukrycia jest pierwszym etapem większej inwestycji. Po jej zakończeniu ma rozpocząć się budowa przedszkola, które zostanie wzniesione bezpośrednio nad obiektem.
– W tym roku chcemy ogłosić przetarg na budowę. Chcemy rozpocząć ją w 2027 roku, choć być może inwestycja będzie kontynuowana jeszcze w 2028 roku. Wszystko będzie zależało od sytuacji geopolitycznej. Chcemy dobudować przedszkole do istniejącej szkoły. Będzie ono przeznaczone dla około 100 dzieci – mówi Łukasz Maderak.
Na realizację zadań związanych z ochroną ludności gmina otrzymała około 3 mln zł dofinansowania.
Władze Kazimierzy Wielkiej myślą już o kolejnej inwestycji. Tym razem miejsce ukrycia miałoby powstać z myślą o mieszkańcach miasta.
Wstępny pomysł zakłada budowę obiektu pod jednym z istniejących parkingów w rejonie ciepłowni. Samorząd chciałby, aby w czasie pokoju teren pełnił funkcję parkingu podziemnego, natomiast w sytuacji zagrożenia mógł zostać wykorzystany jako miejsce ukrycia.
– Upieklibyśmy dwie pieczenie na jednym ogniu. W razie zagrożenia mieszkańcy bloków mieliby możliwość schronienia się, natomiast na czas pokoju powstałoby kilkadziesiąt dodatkowych miejsc parkingowych – mówi zastępca burmistrza.
Projektowanie takiego obiektu miałoby rozpocząć się w przyszłym roku. Samorząd chciałby, aby był on znacznie większy od tego w Wielgusie. Wstępnie mówi się choćby o około tysiącu miejsc.



1 godzina temu











