Królewskie morsowanie na Gliniankach. Ponad 50 śmiałków, gruby lód i walka o rekord Guinnessa!

wschodni24.pl 2 dni temu

To było wyjątkowe święto Trzech Króli w Chełmie. Nad zbiornikiem Glinianki zebrała się imponująca grupa ponad 50 miłośników zimowych kąpieli, by wspólnie uczcić ten dzień. Nie zabrakło pięknej, mroźnej aury, doskonałych humorów oraz… próby „bicia rekordu Guinnessa”!

Choć styczeń przywitał nas srogą zimą, dla członków i sympatyków Chełmskiego Klubu Morsów była to wymarzona pogoda. Siarczysty mróz i gruby lód pokrywający taflę Glinianek stanowiły idealną scenerię dla świątecznego spotkania. Frekwencja dopisała znakomicie – do lodowatej wody weszło ponad 50 osób. Atmosfera była gorąca mimo minusowej temperatury. Uśmiechy nie schodziły z twarzy uczestników, a wspólne pamiątkowe zdjęcia stały się już tradycją chełmskich spotkań. To dowód na to, iż morsowanie w Chełmie to nie tylko dbanie o zdrowie i hartowanie organizmu, ale przede wszystkim świetna zabawa i zgrana społeczność. Wydarzeniem dnia, które przyciągnęło uwagę wszystkich zgromadzonych, był niesamowity wyczyn jednego z morsów.

Pan Marek podjął się niezwykle trudnego wyzwania – bicia rekordu Guinnessa w ilości zanurzeń w lodowatej wodzie „pod rząd” tak bynajmniej wydawało się wszystkim uczestnikom mroźnej kąpieli. Jego determinacja i wytrzymałość wzbudziły podziw, krzyk i niedowierzanie głównie Pani Doroty oraz wszystkich obecnych, a doping współtowarzyszy niósł się głośno po zamarzniętym akwenie.

Za sukces dzisiejszego wydarzenia odpowiadał Chełmski Klub Morsów. Organizatorzy zadbali o bezpieczeństwo i dobrą atmosferę, ale szczególne słowa uznania należą się Morsowi Krzyśkowi. To właśnie głównie on wziął na siebie ciężar przygotowania „placu boju” – własnoręcznie „wykuł” w grubym lodzie przerębel, umożliwiając wszystkim bezpieczne wejście do wody.

Dzisiejsze spotkanie na Gliniankach pokazało, iż chełmskie morsy mają się świetnie, a zima to dla nich najgorętszy okres w roku. Gratulujemy wszystkim uczestnikom, a Panu Markowi życzymy w przyszłości faktycznie pobicia rekordu ale juz tak na serio!

Idź do oryginalnego materiału