
Krótka była dla sztabu szkoleniowego i piłkarzy Górnika Zabrze noc po meczu z AS Monaco. Wicemistrzowie Polski musieli zerwać się z łóżek przed świtem, by wyruszyć w drogę do Nicei, skąd krótko po 09:00 wyruszyli w podróż powrotną do Polski.
Samolot z drużyną Górnika Zabrze i oficjalną klubową delegacją wyruszył z Francji z lekkim opóźnieniem. Dalsza podróż przebiegała jednak bez większych niespodzianek i krótko przed 11:00 czarter wylądował na lotnisku w Pyrzowicach. Nie oznaczało to jednak dla piłkarzy z Zabrza początku dnia wolnego. Bezpośrednio z lotniska drużyna udała się na trening, w sobotę mieć będą miejsce kolejne zajęcia, bo już w niedzielny wieczór przy Roosevelta Górnika czeka Śląski Klasyk z GKS Katowice.
Po wylądowaniu samolotu nie zabrakło na jego pokładzie śpiewu kibiców, którzy wspierali drużynę po ciężkim meczu w Monaco, wierząc, iż w starciu z GieKSą Trójkolorowi podtrzymają zwycięską passę w PKO BP Ekstraklasie.

Z Monaco: eMZet
Źródło: Roosevelta81.pl
Wideo: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl

















