KSU zagrało koncert w Bieszczadach. Wybrzmiały największe hity grupy [ZDJĘCIA]

3 godzin temu

Koncerty zespołu KSU od lat cieszą się w Bieszczadach niesłabnącym zainteresowaniem. Niezależnie od pory roku i warunków atmosferycznych, każde ich pojawienie się w regionie gromadzi licznych fanów, dla których ta formacja pozostaje symbolem bieszczadzkiej sceny muzycznej. W 2026 roku grupa ma już kilka oficjalnie potwierdzonych występów w Bieszczadach, a pierwszy z nich odbył się w szczególnych okolicznościach, podczas wydarzenia charytatywnego „Bieszczady dla Maksa na MAXA”.

OnNetwork ID: M0NqLEFNWFksMA==

Finał dnia pełnego emocji

Niedzielny koncert, który odbył się 18 stycznia pod basenem Aquarius w Lesku, był zwieńczeniem całodniowej imprezy, podczas której zbierano środki na kosztowne leczenie Maksa Tockiego. To właśnie występ KSU zamknął program wydarzenia, stanowiąc jego muzyczny finał. Choć temperatura wynosiła –15 stopni Celsjusza, a warunki pogodowe mogły stanowić wyzwanie, pod sceną zgromadziła się liczna publiczność. Jak podkreślali obecni, niska temperatura nie przeszkodziła w odbiorze koncertu, a atmosfera – mimo zimna – była wyjątkowo intensywna.

OnNetwork ID: M0NqLEFNWGosMA==

Podczas koncertu zespół zaprezentował swoje najbardziej rozpoznawalne utwory. Wśród nich znalazły się między innymi takie kompozycje jak „Rozbity dzban”, „Teledemokracja”, „Moje Bieszczady”, „Za mgłą”, „Na krawędzi snu”, „Pod prąd” czy „Po drugiej stronie drzwi”. Publiczność od pierwszych dźwięków aktywnie uczestniczyła w wydarzeniu, śpiewając razem z zespołem kolejne refreny.

OnNetwork ID: M0NqLEFNWHcsMA==

Zwieńczeniem występu były bisy, o które publiczność dopominała się jeszcze długo po zakończeniu głównej części koncertu. Zespół odpowiedział na te prośby, wracając na scenę.

Idź do oryginalnego materiału