Marcel Łubik i Tomasz Loska na jesieni walczyli o miejsce między słupkami Górnika Zabrze. Przez większość rundy pewne miejsce w składzie miał ten pierwszy, ale kiedy popełnił kilka błędów szansę otrzymał dubler młodzieżowego reprezentanta Polski z Paniówek. Kto będzie pierwszym wyborem trenera Michala Gasparika w rundzie wiosennej?
Marcel Łubik był podstawowym bramkarzem Górnika Zabrze. 21-latek wypożyczony z FC Augsburg rozegrał siedemnaście na osiemnaście możliwych meczów na boiskach PKO BP Ekstraklasy, rozgrywając 1530 minut, notując 1,12 bramki straconej na mecz i zachowując cztery czyste konta. Obronił też jeden z trzech podyktowanych przeciwko drużynie rzutów karnych.
W końcówce zeszłorocznych zmagań miejsce między słupkami trójkolorowej bramki zajął Tomasz Loska, przyczyniając się m.in do awansu drużyny do 1/4 finału STS Pucharu Polski. Właśnie pucharowa rywalizacja była dla 30-latka okazją do pokazania swoich umiejętności. Zaliczył on trzy występy w rozgrywkach o puchar kraju (270 minut), notując jedno czyste konto i tracąc dwie bramki. W lidze zagrał tylko raz – z Lechią w Gdańsku – gdzie przez 90 minut skapitulował aż pięciokrotnie…
W rundzie wiosennej rywalizacja o miejsce między słupkami bramki Górnika wydaje się być wyjaśniona. – Jedynka w bramce się nie zmieni. Marcel Łubik będzie podstawowym bramkarzem. jeżeli chodzi o Puchar Polski, do drugiej rundy bronić mógł bramkarz rezerwowy. Teraz będzie grał ten zawodnik, który będzie w najwyższej dyspozycji – wyjaśnia trener Michal Gasparik.
Można zatem założyć, iż o ile bramkarz młodzieżowej reprezentacji Polski ustrzeże się wpadek w pierwszych wiosennych kolejkach, będzie bronił zabrzańskiej bramki także w meczu 1/4 finału STS Pucharu Polski z Lechem Poznań.
Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl


![Niedosyt Stali, zastrzeżenia Sparty [KOMENTARZE]](https://zachod.pl/wp-content/uploads/2026/04/4e59d3b6b2ebf47046142385eb61e5c1_xl.jpg)












