Nie w Katarze tylko we Włoszech rozpocznie się nowy sezon długodystansowych mistrzostw świata WEC. Tym samym Robert Kubica ruszy do akcji kilka tygodni później niż planował.
Robert Kubica rozpocznie nowy sezon od startu na Półwyspie Apenińskim. Fot. Robert Kubica/materiały prasoweNowy sezon miał rozpocząć się pod koniec marca na torze Lusail, mieszczącym się kilkanaście kilometrów od Dohy (stolica Kataru). Ze względu na konflikt na Bliskim Wschodzie wyścig 1812 km Katar przełożono na późniejszy termin.
W oświadczeniu WEC przekazano, iż powodem przełożenia wyścigu są rosnące napięcia na Bliskim Wschodzie oraz kwestie bezpieczeństwa związane m.in. z zagrożeniem ze strony irańskich dronów i pocisków.
– Kierownictwo WEC pozostaje w stałym kontakcie z Qatar Motor&Motorcycle Federation (QMMF) w związku z obecną i dynamicznie zmieniającą się sytuacją geopolityczną na Bliskim Wschodzie. Ponieważ bezpieczeństwo zawodników, personelu i kibiców ma najwyższy priorytet, podjęto decyzję o przesunięciu wydarzenia, które miało odbyć się w dniach 26-28 marca – dodano. Nowa data zawodów Katarze ma zostać wyznaczona w drugiej połowie sezonu.
Wszystko to oznacza, iż Robert Kubica wraz z zespołem AF Corse rozpocznie nowy sezon WEC od wyścigu 6h Imola, który zaplanowano na 19 kwietnia we Włoszech.
tom








