Jedna osoba poniosła śmierć, druga walczy o życie w szpitalu – to tragiczny finał kuligu zorganizowanego wczoraj (środa, 29 stycznia) w podkieleckich Nowinach. Na sankach doczepionych do auta osobowego podróżowało dwóch młodych mężczyzn. Podczas manewru skrętu sanki zostały wyniesione na przeciwległy pas ruchu i uderzyły w inny pojazd.
Aspirant Łukasz Pietras z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach przypomina, iż przepisy ruchu drogowego kategorycznie zakazują ciągnięcia za pojazdem osoby na nartach czy sankach na drogach publicznych. Jak dodaje, mimo tego wciąż nie brakuje tych, którzy w ten sposób chcą nacieszyć się zimową aurą, nie zważając na niebezpieczeństwo.
– Przepisy jasno określają, iż organizowanie kuligu za samochodem na drodze publicznej jest niedozwolone. W przypadku niedostosowania się do tego przepisu, mandat może wynieść choćby kilkaset złotych, a dodatkowo na koncie kierowcy znajdzie się 8 punktów karnych. Konsekwencje mogą być jednak surowsze, jeżeli ostatecznie sprawa trafi do sądu. o ile w trakcie takiego kuligu dojdzie do wypadku, to kierowca może zostać ukarany choćby pozbawieniem wolności – podkreśla.
Z kolei Radek Jaskulski, trener doskonalenia techniki jazdy w Škoda Auto Szkoła, pilot i kierowca aut rajdowych i wyścigowych zwraca uwagę, iż uczestnicy takiej zabawy zawsze zakładają, iż po jej zakończeniu wrócą do domu cali i zdrowi. Jak dodaje, złudne dla kierującego pojazdem jest także wrażenie, iż prędkość 20-25 km/h jest niewielka.
– Najczęściej kierujący jedzie z dużo większą prędkością i wówczas te konsekwencje związane z pęknięciem linki między jednymi a drugimi sankami czy też nieopanowaniem pojazdu mogą być tragiczne w skutkach. Pamiętajmy, iż dla jadącego na sankach w przypadku uderzenia w samochód czy inny obiekt z prędkością ponad 20 km/h można porównać do upadku z wysokości 3 metrów. Taka zabawa jest walką o przetrwanie- zaznacza.
Ekspert dodaje, iż warto pamiętać, iż w przypadku poruszania się pojazdem po śliskich nawierzchniach, kiedy doczepione są do niego inne obiekty, zamontowane w nim systemy bezpieczeństwa nie działają adekwatnie. Zmienia się balans i nie jesteśmy w stanie zapanować nad autem.
Przepisy nie zakazują kuligu na drogach polnych czy leśnych, pod warunkiem zachowania zasad bezpieczeństwa. Należy jednak pamiętać, iż niektóre drogi leśne i polne mają status dróg publicznych.



1 godzina temu







![[FOTO] Trzy radiowozy na sygnałach do samochodu, który miał problem wycofać z wąskiej uliczki](https://img.bielskiedrogi.pl/ib/d4bed67fb2584e220d619d61576ee55d/7/2026/01/whatsapp_image_2026_01_28_at_17_40_54_f833.jpeg)



