Lasy, stawy i szczytny cel. Zawodnicy pobiegli w VIII Biegu Dzika w Izbicku

2 dni temu
fot. Radio Doxa

Wysiłek fizyczny w szczytnym celu. Za nami VIII Izbicki Charytatywny Bieg Dzika. Na liście startowej zapisanych było ponad trzystu zawodników. Uczestnicy ścigali się na trasie prowadzącej przez stawy i lasy. Wydarzeniu towarzyszył także festyn dla dzieci i wiele dodatkowych atrakcji.

– Widzimy, iż z roku na rok z zainteresowaniem biegiem rośnie. W tym roku już zapisy na bieg główny praktycznie zamknęły się parę dni przed końcem – mówi Anna Pytel, współorganizatorka Biegu Dzika z ramienia Grupy Biegowej Izbicko w Biegu.

– 10 lat już uprawiam ten sport amatorsko, a biegam, można powiedzieć, od urodzenia. Zawsze mnie to cieszyło – dodaje Henryk Maruszak, zawodnik biegu.

– Podczas biegu wiele ludzi zakłada słuchawki i słucha muzyki. Ja przede wszystkim obserwuję sobie naturę, też lubię biegać po lasach. Jakieś ścieżki przełajowe, nie tylko asfalt. Czasami rozmawiam sam ze sobą głośno – tłumaczy Tomasz Mierzwa, uczestnik biegu.

Dochody z biegu i festynu zostaną przeznaczone dla Macieja Sygita z Siedlec, który pomimo pokonania złośliwego raka, przez cały czas potrzebuje środków na rehabilitację po jej leczeniu.

Anna Pytel, Henryk Maruszak, Tomasz Mierzwa:

Dłuższa relacja:

autor: Jerzy Dorosz

Idź do oryginalnego materiału