Latem ginie na drogach najwięcej osób. Słońce usypia czujność kierowców

2 godzin temu
Eksperci ostrzegają: dobra pogoda usypia czujność kierowców. Wakacje to odpoczynek, ale na drodze – przypomina Instytut Transportu Samochodowego (ITS) – nie ma wakacji od ostrożności.– Dane jednoznacznie wskazują, iż najwięcej wypadków ma miejsce przy dobrych warunkach atmosferycznych. Przy ładnej pogodzie, w świetle dziennym i na suchej nawierzchni. Wówczas kierujący czują większy komfort jazdy i rozwijają znaczne prędkości, co w sytuacji wypadku rodzi często tragiczne następstwa – podkreśla Anna Zielińska z Polskiego Obserwatorium Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego ITS, cytowana przez serwis its.waw.pl.Dobra pogoda zwiększa ryzyko wypadkówWedług danych Polskiego Obserwatorium Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego działającego przy ITS, miesiące letnie – czerwiec, lipiec i sierpień – są najbardziej niebezpiecznym okresem na polskich drogach. To w tym czasie dochodzi do około 30 proc. wszystkich wypadków drogowych w roku. W niektórych latach udział ten przekraczał choćby 32 proc. CZYTAJ TEŻ: Były dyrektor proponuje rozważyć likwidację porodówki. Położne z Tomaszowa protestująITS podkreśla, iż dobra pogoda paradoksalnie zwiększa ryzyko wypadków. Kierowcy czują się pewniej, częściej przekraczają dozwoloną prędkość i podejmują ryzykowne manewry. Najwięcej wypadków zdarza się właśnie przy suchej nawierzchni, dobrej widoczności i w dzień.W latach 2023-2025 doszło do blisko 13 tys. wypadków, w których zginęło 1097 osób, a niemal 15 tys. zostało rannych. Najwięcej poszkodowanych to podróżujący samochodami osobowymi. Ale nie tylko.Ponad 90 proc. wypadków wynika z błędów ludzkichEksperci ITS zwracają uwagę na kilka innych zagrożonych grup. Wśród nich są dzieci podróżujące podczas wakacyjnych wyjazdów. Dalej motocykliści, rowerzyści i użytkownicy hulajnóg elektrycznych. Wreszcie piesi. Sprzyja temu większa aktywność na świeżym powietrzu oraz wzrost liczby podróży rekreacyjnych. Do najczęstszych powodów, z jakich dochodzi do wypadków latem, są nadmierna prędkość, brawura i przecenianie własnych umiejętności, zmęczenie podczas długich podróży, rozproszenie uwagi (telefon, nawigacja), a także większe natężenie ruchu związane z urlopami i wyjazdami weekendowymi.– Ponad 90 proc. wypadków wynika z błędów ludzkich – podkreśla dr Dagmara Jankowska-Karpa z Centrum Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego ITS.
Idź do oryginalnego materiału