– W środę (10 czerwca weszły w życie przepisy, dzięki którym przy rejestracji używanego auta nie trzeba już zdejmować tablic rejestracyjnych, by pokazać je w urzędzie – poinformował minister infrastruktury Dariusz Klimczak. Zamiast tego, od tej pory wystarczy złożyć oświadczenie o tym, iż tablice są w dobrym stanie.
Szef resortu infrastruktury poinformował we wpisie na platformie X, iż oświadczenie, które trzeba będzie złożyć w urzędzie, musi zawierać informację, iż tablice są czytelne, niezniszczone i mają wymagane nalepki legalizacyjne.
CZYTAJ: Niezwykle rzadkie znalezisko. Osada sprzed tysiący lat odkryta na budowie obwodnicy
Minister zaznaczył, iż to rozwiązanie dotyczy pojazdów zarejestrowanych w Polsce.
Klimczak podkreślił ponadto, iż od środy przy rejestracji pojazdu nie trzeba już przedstawiać papierowego zaświadczenia o badaniu technicznym, o ile wynik badania został wprowadzony przez diagnostę do Centralnej Ewidencji Pojazdów.
Chodzi o nowelizację prawa o ruchu drogowym. Zakłada ona również m.in. wydłużenie terminu na złożenie wniosku o rejestracje pojazdu, który został nabyty w spadku z 30 do 60 dni oraz wprowadzenie czasowej rejestracji pojazdu także w organie rejestrującym adekwatnym ze względu na miejsce zakupu pojazdu.
RL / Polska Agencja Prasowa / opr. ToMa
Fot. pexels.com

2 godzin temu










