Lukas Podolski w swojej bogatej piłkarskiej karierze grał w wielu świetnych klubach, z gwiazdami światowego formatu - do których zresztą sam Mistrz Świata z Gliwic należał. Podczas występów w japońskim Vissel Kobe "Poldi" spotkał w piłkarskiej szatni Andresa Iniestę, który z okazji zakończenia kariery przez 40-latka zamieścił w sieci okazjonalny wpis.
Iniesta jest gwiazdą światowego formatu przez wielkie "G". 131-krotny reprezentant Hiszpanii, Mistrz Świata z 2010 roku, dwukrotny Mistrz Europy z 2008 i 2012 roku, czterokrotny triumfator Ligi Mistrzów, trzykrotny Klubowy Mistrz Świata, trzykrotny triumfator rozgrywek o Superpuchar Europy, dziewięciokrotny mistrz Hiszpanii, sześciokrotny triumfator rozgrywek o Puchar Króla, siedmiokrotny zdobywca Superpucharu Hiszpanii - to tylko część zdobyczy z bogatej w trofea gabloty byłego zawodnika m.in. FC Barcelony.
Pod koniec kariery Hiszpan występował w Japonii, gdzie w 2019 roku dzielił szatnię Vissel Kobe z Lukasem Podolskim. Razem sięgnęli po jedyny w historii klubu z Kobe Puchar Cesarza. Rok później "Poldi" odszedł do Antalyasporu, skąd w 2021 roku przeniósł się do Górnika Zabrze.
Po oficjalnym zakończeniu kariery przez wybitnego reprezentanta Niemiec Iniesta nie omieszkał poświęcić Podolskiemu okazjonalnego wpisu na swoim profilu na Instagramie.

"Dzięki mój przyjacielu!
Co za niesamowita kariera, mój przyjacielu!! To było naprawdę wyjątkowe, iż nasze drogi skrzyżowały się w Japonii.
Tak wiele wspaniałych wspólnych wspomnień!! Życzę Tobie i Twojej rodzinie mnóstwa szczęścia i wszystkiego najlepszego!"
Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl / Instagram
















