Strata dla noworudzkiej piłki nożnej: Zmarł Karol Ulatowski

2 godzin temu

Karol Ulatowski urodził się w 1961 roku i już od młodości związał swoje życie z piłką nożną. Swoją przygodę z tym sportem rozpoczął w Pogoni Stawiszyn, ale gwałtownie przeniósł się do KKS Włókniarz Kalisz, gdzie jako 18-latek zadebiutował w pierwszym zespole. Początkowo grał w obronie, ale z czasem stał się kluczowym zawodnikiem środka boiska.

Sukcesy w Piaście Nowa Ruda

W 1987 roku Ulatowski dołączył do drugoligowego Piasta Nowa Ruda. Już w pierwszym sezonie niemal doprowadził drużynę do awansu do najwyższej ligi, ale niestety w barażach Piast przegrał z GKS-em Jastrzębie. Kontuzja Ulatowskiego uniemożliwiła mu grę w decydujących meczach.

Powrót do Kalisza i dalsza kariera

Na początku lat 90. Karol Ulatowski wrócił do Kalisza, gdzie najpierw grał, a potem trenował. W swojej bogatej karierze reprezentował również Śląsk Wrocław, Grunwald Poznań, Lechię Dzierżoniów, Ostrovię, Czarnych Otmuchów, Polonię Bystrzyca Kłodzka oraz niemiecki Türk FC Hattersheim. Zakończył karierę w wieku 40 lat jako grający trener Piasta.

Oddanie dla Piasta Nowa Ruda

Po zakończeniu kariery piłkarskiej Ulatowski pozostał związany z Piastem Nowa Ruda. Był trenerem pierwszego zespołu i młodzieży, kierownikiem klubu oraz koordynatorem drużyn młodzieżowych. Jego zaangażowanie było nieocenione, a jego odejście to ogromna strata dla klubu i lokalnej społeczności.

Pamięć o Karolu Ulatowskim

Karol Ulatowski był wzorem perfekcji i zaangażowania. Jego życie skupiało się wokół piłki nożnej, co było widoczne aż do ostatnich chwil. Jeszcze dzień przed śmiercią informował w mediach społecznościowych o wynikach juniorów i młodzików Piasta. Miał wziąć udział w meczu gwiazd z okazji 80-lecia klubu.

Społeczność piłkarska Nowej Rudy przyjęła wiadomość o jego śmierci z głębokim smutkiem. Był nie tylko trenerem, ale także mentorem dla wielu pokoleń młodych piłkarzy, ucząc ich sportu i miłości do Nowej Rudy.

Rodzinie oraz bliskim Karola Ulatowskiego składamy wyrazy głębokiego współczucia. Jego wkład w rozwój piłki nożnej w regionie pozostanie na zawsze w pamięci.

Idź do oryginalnego materiału