Rundę wiosenną zaczęli z podobnym bilansem. W tabeli dzieli ich jednak aż 10 miejsc. Legia Warszawa zmierzy się dziś na stadionie przy ul. Łazienkowskiej z Cracovią. Wojskowi walczą o to, żeby wyjść ze strefy spadkowej, a Pasy starają się wrócić do czołówki.
Jak mówi były piłkarz Legii Marek Saganowski, wydawało się, iż Legia będzie szybciej wychodziła z kryzysu.
– Te kroki, pomimo tego, iż one są małe, te kroczki, ale widać, iż ta Legia zaczyna punktować. Jestem sam interesujący tego spotkania, bo Cracovia też nie przyjedzie tutaj się bronić, a wszyscy wiemy, jednak Legia to jest Legia, tutaj się przyjeżdża wygrać i myślę, iż Cracovia będzie grała o trzy punkty – podkreśla.
Ekspert Magazynu Sportowego Tomasz Sokołowski wskazał, iż „Legia ma dwa oblicza”.
– W każdym meczu gdzieś mają dobre momenty, ale też im się przydarzają takie sytuacje, jak na przykład w GKS Katowice prowadzą, tracą bramkę i w drugiej połowie Legii nie ma. W Białymstoku do przerwy Legii nie było. To, iż zdobyła tę bramkę i złapała ten oddech, ok. I to pokazuje, iż Legii nie można spisywać na straty – podkreśla.
Wojskowi w ostatnich dwóch meczach zgromadzili 4 punkty, ale to nie wystarczyło, żeby wyjść ze strefy spadkowej. Legia jest na 16. miejscu w tabeli Ekstraklasy i traci jeden punkt do bezpiecznej lokaty.
Zwycięstwo w spotkaniu 23. kolejki Ekstraklasy i korzystne rezultaty innych drużyn może sprawić, iż Legioniści odsuną, chociaż na jakiś czas, widmo spadku do 1. Ligi.
Cracovia z kolei zajmuje 6. miejsce.
Zespół z Krakowa w ostatnich trzech meczach przegrał z Piastem Gliwice 2:3 oraz dwukrotnie zremisował 0:0 – z Widzewem Łódź i Jagiellonią Białystok.
Początek meczu o godzinie 20:15. Spotkanie będzie transmitowane w Polskim Radiu RDC z komentarzem Przemysława Paczkowskiego i Tomasza Sokołowskiego.

1 dzień temu















