Otwierająca partia rozwijała się po myśli gości z Legnicy, którzy od początku narzucili tempo gry i wypracowali kilka punktów zaliczki. W decydującym fragmencie seta ich skuteczność jednak wyraźnie spadła, co natychmiast wykorzystali gospodarze – Chełmiec zniwelował stratę i zamknął partię wynikiem 25:23.
Najwięcej emocji dostarczył set numer dwa. Zespół trenera Marcina Kozara przez większą część rywalizacji odrabiał straty, aby w kluczowym momencie wywalczyć sobie piłkę setową. Atak Kacpra Samulskiego nie przyniósł jednak zamierzonego efektu, a niewykorzystana okazja srogo się zemściła – Chełmiec obronił trudną sytuację, odrobił straty i ostatecznie zwyciężył 30:28.
Trzecia partia rozegrała się w niemal identycznym schemacie co pierwsza. Ikar po raz kolejny stracił kontrol

1 godzina temu
















