Legniczanom brakuje autobusu do Jeleniej Góry. Przewodnicząca rady pisze do prezydenta

3 godzin temu
W interpelacji do prezydenta Macieja Kupaja przewodnicząca rady miejskiej Karolina Jaczewska-Szymkowiak dopytuje o możliwość uruchomienia bezpośrednich połączeń autobusowych pomiędzy Legnicą a Jelenią Górą, Karpaczem i Szklarską Porębą. Dziś podróż w tamtym kierunku jest bardzo uciążliwa: koleją, na około, z przesiadką w Jaworzynie Śląskiej lub Lubaniu. Legnicę i Jelenią Górę dzieli nieco ponad 50 kilometrów. Samochodem to godzinna podróż. jeżeli jednak ktoś nie ma samochodu, pozostaje mu tylko pociąg. Droga wydłuża się wówczas do ponad 2-3 godzin. Niezbędna jest też co najmniej jedna przesiadka na którymś z sudeckich węzłów kolejowych.

Im głębiej w Karkonosze, tym gorzej. Do Szklarskiej Poręby autobusy docierały kiedyś w nieco ponad półtorej godziny, ale podróż pociągiem trwa dwa, a w skrajnych wariantach trzy razy dłużej.

Karolina Jaczewska-Szymkowiak, przewodnicząca Rady Miejskiej w Legnicy, pisze w interpelacji, iż mieszkańcy Legnicy zgłaszają jej trudności w dostępie do transportu publicznego w kierunku Jeleniej Góry, Karpacza i Szklarskiej Poręby. "Historycznie funkcjonujące bezpośrednie połączenie autobusowe, realizowane w czasie 1 godziny 40 minut zapewniały sprawną obsługę potrzeb mieszkańców w zakresie pracy, edukacji oraz rekreacji. Brak tej alternatywy przyczynia się do wykluczenia kom
Idź do oryginalnego materiału