Lider ofensywy Górnika Zabrze nie dokończył meczu w Lublinie. Kiedy Lukas Ambros wróci do gry?

roosevelta81.pl 2 miesięcy temu

Lukas Ambros nie dokończył meczu Górnika Zabrze z Motorem Lublin. Czeski rozgrywający w początkowej fazie drugiej połowy spotkania usiadł na murawie i niezbędna była zmiana. Dla kibiców drużyny z Roosevelta był to poważny powód do zmartwienia, bo 21-latek raptem dwa tygodnie wcześniej wrócił do gry po kontuzji kostki.

O tym, jak wiele młodzieżowy reprezentant Czech znaczy dla kreatywności drużyny Górnika w ofensywie - nikogo nie trzeba uświadamiać. "Ambro" w tym sezonie zaliczył cztery asysty, miał też kilka kluczowych podań. Jego brak w końcówce rundy jesiennej wydatnie odbił się na efektywności gry ofensywnej drużyny trenera Michala Gasparika.

Do gry ofensywny pomocnik Trójkolorowych wrócił 21 lutego w meczu z Pogonią Szczecin. Oznacza to, iż absencja kreatywnego gracza wynosiła dokładnie dwa miesiące, gdyż ostatni mecz na boiskach PKO BP Ekstraklasy jesienią zaliczył 21 listopada przeciwko Wiśle Płock.

Ambros był stopniowo wprowadzany do gry. Przeciwko Portowcom zagrał 30 minut, w "Śląskim Klasyku" z GieKSą przebywał na placu gry 84. minuty. W niedzielnym starciu z Motorem Lublin wybiegł po raz kolejny od początku, ale w 56. minucie spotkania został zmieniony przez Lukasa Sadilka.

Pobudką tej decyzji była nie słaba gra piłkarza, a uraz, którego się nabawił. Początkowo wydawało się, iż Ambros złapał kontuzję mięśniową, ale okazało się, iż mocno odczuł skutek starcia z jednym z rywali. Bezpośrednio po meczu trener Górnika nie był w stanie powiedzieć więcej o kontuzji 21-latka. - Najpierw myślałem, iż go ciągnie mięsień, ale potem powiedział, iż dostał od przeciwnika. Zobaczymy, co pokażą badania, na razie nie wiem - tłumaczył Gasparik.

Jak się jednak okazuje, niedyspozycja 21-latka nie będzie zbyt rozległa w czasie. Według informacji serwisu Roosevelta81.pl Ambros czuje się już lepiej. W poniedziałkowych zajęciach nie wziął jeszcze udziału. We wtorek z kolei drużyna odpoczywa, ale od środy Czech powinien już rozpocząć treningi z drużyną i przygotowywać się do niedzielnego meczu z Rakowem Częstochowa.

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl

Idź do oryginalnego materiału