Piotr Odoszewski zachwycał jurorów i widzów na każdym etapie programu, który wystartował na początku marca. Na castingu zaprezentował się w utworze „Jeden raz”, z kolei w półfinale (8 maja) postawił na mocne, rockowe brzmienie w piosence „Kłam”.Występy Piotra Odoszewskiego w półfinale oraz podczas castingu do „Must Be The Music”:W wielkim finale, który odbył się 15 maja, Łosiczanin wykonał swój autorski utwór „Nad ranem”. Występ zebrał maksymalną notę – cztery razy „TAK” – oraz wywołał lawinę komplementów ze strony jury. – Jesteś moim faworytem. Ty jesteś kompletnym artystą i życzę Ci zwycięstwa z całego serca – wyznała Natalia Szroeder. – Czujemy się zaszczyceni, iż możemy oglądać narodziny takiej gwiazdy, bo Ty będziesz wielki – dodał Dawid Kwiatkowski.W ostatecznej rywalizacji głosami widzów trzecie miejsce zajął zespół Imasleep, drugie przypadło Piotrowi Odoszewskiemu, a zwyciężczynią 13. edycji została Marcelina „Marcycha” Ruczyńska. Zanim ogłoszono ostateczne wyniki, Łosiczanin odebrał na scenie nagrodę specjalną w wysokości 30 tysięcy zł
otych.Talent 23-latka nie jest przypadkiem. Muzyka w rodzinie Odoszewskich przekazywana jest w genach. Piotr to syn zmarłego w lutym 2025 roku Mirosława Odoszewskiego – wybitnego muzyka, pedagoga i wieloletniego dyrektora Łosickiego Domu Kultury. Z kolei jego starszy brat, Paweł Odoszewski, to ceniony producent muzyczny, który współpracuje z takimi gwiazdami jak Sanah, Julia Kamińska czy Golec
uOrkiestra.Piotr, choć zawodowo zajmuje się muzyką od trzech lat, edukację artystyczną rozpoczął już w wieku 9 lat od nauki gry na skrzypcach w szkole muzycznej. Mimo młodego wieku ma już na koncie spore sukcesy komercyjne i artystyczne. Jest współtwórcą platynowego singla „Nie szkodzi” nagranego z Paulą Biskup oraz autorem debiutanckiego albumu „Teleranek”. W 2024 roku jego kompozycja „Dzień noc” walczyła w polskich preselekcjach do Eurowizji, a kolejne projekty – jak minialbum „Nad ranem” czy nagrany na żywo „Krótki metraż” – ugruntowały jego pozycję jako wszechstronnego twórcy.