Trzecie miejsce w tabeli, 11 punktów, trzy zwycięstwa i dwa remisy – to dorobek piłkarzy KSZO 1929 Ostrowiec po rozegraniu pięciu spotkań w rozgrywkach Betclic 3. Ligi.
Ostrowczanie do lidera, a jednocześnie jednego z faworytów do awansu, Chełmianki Chełm, tracą cztery punkty. Zespół z Chełma ma na koncie komplet 15 „oczek”.
Z postawy zespołu w tym sezonie nie są zadowoleni sympatycy Pomarańczowo-Czarnych, czemu niejednokrotnie dają wyraz w komentarzach. Takie opinie docierają również do trenera Hutników Łukasza Tarkowskiego.
– Tak to już jest w piłce, iż jeżeli złe emocje się nakręcą, to niestety one wypływają na wierzch. Na pewno więcej tych negatywnych komentarzy jest w Internecie, ale zapewniam, iż ten przekaz płynie indywidualnie do mnie i zawodników, a my nie chcemy przepychać się z tymi osobami, które krytykują choćby bardzo dobre ruchy, tak jak z Filipem Laskowskim. Uważam, iż to była bardzo dobra decyzja klubu, iż daliśmy wolną rękę piłkarzowi, który, mówiąc wprost, nie sprawdził się w drużynie – zaznaczył.
Łukasz Tarkowski dodaje, iż w klubie krytykowanych już było wiele osób.
– To nie tylko krytyka mojej osoby. Krytykowani byli też inni trenerzy, Rafał Wójcik, Radosław Jacek, czy Artur Renkowski. Jestem przekonany, iż następny trener po mnie również będzie krytykowany, dlatego my musimy podejść do tego ze spokojem. Powiem szczerze, iż z niektórymi komentarzami choćby się zgadzam. Po prostu do tej pory graliśmy słabe drugie połowy, a uwierzcie mi, iż w szatni jesteśmy naprawdę największymi swoimi krytykami. Tylko to, co się dzieje tam w czterech ścianach, zostaje w szatni. My będziemy się poprawiać, bo nie zakłamujemy rzeczywistości. jeżeli ktoś zagra słabo, to jest to powiedziane, jeżeli ja popełnię błąd jako trener, to jest to również wyraźnie powiedziane – zapewnia.
W następnej, 6. kolejce Betclic 3. Ligi piłkarze KSZO 1929 Ostrowiec w derbach regionu zagrają w niedzielę, 30 sierpnia na wyjeździe z Moravią Kopalnią Morawica.



1 godzina temu
















