Marszałek Piłsudski w Szczakowej? Miasto zwraca się do PKP

extra.info.pl 11 godzin temu

Pojechać pociągiem z Jaworzna do Warszawy i wrócić z niej tego samego dnia? Przy obecnym rozkładzie jazdy jest to niemożliwe bez przesiadek. Dlatego Miasto, w odpowiedzi na prośby Mieszkańców, zwróciło się do PKP Intercity z prośbą o korektę rozkładu jazdy pociągu „Marszałek Piłsudski” tak, by zatrzymywał się na stacji w Szczakowej, a nie tylko przez nią przejeżdżał.

Aktualnie bezpośredni dojazd koleją z Jaworzna do stacji Warszawa Wschodnia możliwy jest pociągiem „Karpaty” jeżdżącym na trasie Zakopane – Gdynia Orłowo. Pociąg odjeżdża ze Szczakowej o godz. 00:58, w Warszawie (w zależności od stacji końcowej) podróżny będzie w okolicach godzin 4:30-5:00. Pociąg powrotny tej relacji odjeżdża z Warszawy po 23:00, zatem powrót do Jaworzna ma miejsce dopiero kolejnego dnia, o godz. 2:56. Mieszkańcy Jaworzna, którym zależy na tym, by wrócić do domu tego samego dnia, muszą korzystać z przesiadek. A jak zauważają Mieszkańcy, jest opcja bezpośredniej podróży w obie strony tego samego dnia o – przysłowiowych – „bardziej ludzkich porach”.

Pełnomocnik Prezydenta Miasta Jaworzna, Paweł Bednarek, zwrócił się do PKP Intercity z prośbą o rozważenie możliwości wprowadzenia zmian do rozkładu pociągu „Marszałek Piłsudski”. Pociąg ten, relacji Kraków Główny – Warszawa Wschodnia, przejeżdża przez stację Jaworzno – Szczakowa bez zatrzymywania się. – Pismo jest reakcją na prośby Mieszkańców, którzy zwrócili uwagę, iż zatrzymanie się pociągu na stacji Jaworzno – Szczakowa pozwoliłoby wrócić z Warszawy tego samego dnia, bez konieczności przesiadek. Dla niektórych osób podróżujących do stolicy chociażby służbowo, byłoby to duże udogodnienie. Szczególnie, iż Miasto zainwestuje w budowę Miejskiego Centrum Integracji Transportu w Szczakowej, na którym skorzystają przede wszystkim pasażerowie kolei – wyjaśnia Paweł Bednarek, Pełnomocnik Prezydenta Miasta Jaworzna.

Pociąg ten odjeżdża z Krakowa chwilę po godz. 4:00, przez Jaworzno przejeżdża ok. 4:40, a w na stacji Warszawa – Wschodnia jest o godz. 7:31. Powrotny pociąg odjeżdża o 15:05, przez Jaworzno przejeżdża ok. 17:50. Pociąg kończy bieg w Krakowie o godz. 18:28. „Marszałek Piłsudski” zatrzymuje się m.in. na stacji Dąbrowa Górnicza – Ząbkowice, a przez Jaworzno, które jest ważnym węzłem dla Mieszkańców Jaworzna i okolic – już nie. A szkoda, bo korekta rozkładu zapewniłaby pasażerom większy dostęp do połączeń dalekobieżnych.

Od kilku lat kolej pasażerska przeżywa w Polsce swój renesans. Ludzie podróżują nie tylko na wakacje, ale również organizują sobie jednodniowe wycieczki czy podróżują w celach służbowych. Bardzo często cenią sobie możliwość powrotu jeszcze tego samego dnia. Taką możliwość mają właśnie pasażerowie pociągu „Marszałek Piłsudski”. Pociągu, który przez Szczakową i tak i tak przejeżdża. Krótki postój nie zakłóciłby dalszej jazdy pociągu, a zwiększył dostępność do kolej nie tylko dla Mieszkańców Jaworzna, ale również okolicznych miast. Pomysł popierają Mieszkańcy – to oni byli pomysłodawcami wniosku. Poprosiliśmy o komentarz związanego ze Szczakową Marcina Milińskiego – inicjatora wielu działań na rzecz osiedla i pomysłodawcy projektów JBO.

Los dworca w Szczakowej nie jest mi obojętny, co ostatnio można było zaobserwować w przestrzeni medialnej. Popieram pomysł Mieszkańców i działania miasta, dzięki którym kolej w Szczakowej może zyskać dawną świetność – przypominam, iż historycznie Jaworzno-Szczakowa była jednym z ważniejszych węzłów kolejowych w Europie! Dlatego nie rozumiem, dlaczego pociąg „Marszałek Piłsudski” omija nasze miasto. Jaworznianie chętnie jeżdżą do stolicy kraju zarówno służbowo, jak i turystycznie, nie zawsze jednak mogą pozwolić sobie na nocleg. Dlatego mam nadzieję, iż PKP Intercity pozytywnie zareaguje na pismo od Pełnomocnika Prezydenta Miasta Jaworzna, Pana Pawła Bednarka, w tej sprawie – mówi Marcin Miliński, Mieszkaniec Jaworzna i członek Towarzystwa Przyjaciół Miasta Jaworzna.

Ostatnimi czasy w lokalnej „dyskusji” często poruszany był problem z dworcem w Szczakowej. Radni – oraz byli Radni – podnosili kwestię dostępności infrastruktury kolejowej dla Jaworzna. Podnoszono wiele argumentów – często tak ukierunkowanych, aby „winnym” niedostępności było… Miasto (!!!). Szkoda, iż zabierający głos nie zadali sobie trudu zajrzenia do rozkładu jazdy pociągów – być może wówczas i poziom i sensowność dyskusji na temat „dostępności” byłby bardziej realny.

Idź do oryginalnego materiału