Masz emeryturę niższą niż 1978,49 zł? ZUS nie zawsze musi podnieść ją do minimum. Decydują lata pracy

49 minut temu

Kwota 1978,49 zł brutto jest od 1 marca 2026 roku najniższą emeryturą. Nie oznacza to jednak, iż każda osoba, która osiągnęła wiek emerytalny, musi otrzymywać przynajmniej tyle. W polskim systemie można legalnie pobierać emeryturę niższą od minimalnej. Jednym z kluczowych powodów jest zbyt krótki okres ubezpieczenia.

Fot. Shutterstock / Warszawa w Pigułce

Minimalna emerytura wynosi 1978,49 zł

Od 1 marca 2026 roku obowiązują nowe kwoty świadczeń po waloryzacji.

Najniższa emerytura, renta rodzinna oraz renta z tytułu całkowitej niezdolności do pracy wynoszą 1978,49 zł miesięcznie.

Najniższa renta dla osoby częściowo niezdolnej do pracy wynosi natomiast 1483,87 zł miesięcznie.

W przypadku emerytur trzeba jednak rozróżnić dwie rzeczy: kwotę wynikającą bezpośrednio ze zgromadzonego kapitału oraz gwarancję podwyższenia świadczenia do ustawowego minimum.

Sam wiek emerytalny nie wystarczy

Kobieta może przejść na emeryturę po ukończeniu 60 lat, a mężczyzna po ukończeniu 65 lat, o ile spełnia wymagane warunki systemowe.

Nie oznacza to jednak automatycznie prawa do gwarantowanej minimalnej emerytury.

W przypadku osób objętych nowym systemem bardzo istotny jest odpowiedni okres składkowy i nieskładkowy.

Dla kobiety zasadniczo chodzi o co najmniej 20 lat, a dla mężczyzny co najmniej 25 lat.

Jeżeli wyliczone świadczenie jest niższe od ustawowego minimum, ale wymagany staż został osiągnięty, może zadziałać gwarancja podwyższenia emerytury do najniższej ustawowej kwoty.

Co jeżeli brakuje stażu?

Tu pojawia się problem dotyczący części seniorów.

Osoba może osiągnąć wiek emerytalny i mieć na koncie ZUS składki pozwalające na ustalenie emerytury, ale nie posiadać wystarczającego stażu do gwarancji minimalnego świadczenia.

Wtedy emerytura może być niższa niż 1978,49 zł brutto.

Dlatego samo porównanie przelewu z kwotą minimalnej emerytury nie wystarcza do stwierdzenia, iż ZUS popełnił błąd.

Warto sprawdzić, czy ZUS zna wszystkie okresy pracy

Jeżeli seniorowi kilka brakuje do wymaganego stażu, szczególnie ważne mogą okazać się stare dokumenty.

Dotyczy to zwłaszcza zatrudnienia sprzed wielu lat, które nie zostało prawidłowo udokumentowane.

Świadectwa pracy, dokumenty ubezpieczeniowe czy inne dowody potwierdzające okresy zatrudnienia mogą mieć znaczenie przy ustalaniu prawa i wysokości świadczenia.

Jeżeli przy składaniu pierwotnego wniosku ZUS nie dysponował wszystkimi dokumentami potwierdzającymi okresy ubezpieczenia, można wystąpić o ponowne obliczenie świadczenia. Zakład wprost wskazuje taką możliwość przy wniosku ERPO.

Nowy dokument może zmienić sytuację

Załóżmy, iż kobieta ma według danych ZUS 19 lat i kilka miesięcy odpowiednich okresów.

Jeżeli odnajdzie dokument potwierdzający dodatkowy okres zatrudnienia, którego wcześniej nie uwzględniono, może się okazać, iż osiągnie wymagane 20 lat.

Nie oznacza to automatycznie, iż każdy stary dokument podwyższy świadczenie. Musi on dotyczyć okresu lub zarobków, które rzeczywiście nie zostały wcześniej prawidłowo uwzględnione.

Niska emerytura nie zawsze oznacza błąd ZUS

To najważniejsze zastrzeżenie.

Jeżeli emerytura wynosi na przykład 1500 czy 1700 zł brutto, nie można na tej podstawie stwierdzić, iż ZUS powinien automatycznie dopłacić różnicę do 1978,49 zł.

Najpierw trzeba sprawdzić staż ubezpieczeniowy oraz sposób ustalenia świadczenia.

Dlatego senior z emeryturą poniżej minimum powinien przede wszystkim sprawdzić swoją decyzję ZUS i upewnić się, iż Zakład posiada komplet informacji o całej historii ubezpieczenia.

Idź do oryginalnego materiału