Zwycięstwo i gra w fazie play-in albo koniec sezonu. W ostatniej 30 kolejce rundy zasadniczej Orlen Basket Ligi rozstrzygną się losy koszykarzy Tasomix Rosiek Stali Ostrów, którzy w środę o 19:00 we własnej hali zagrają z Górnikiem Zamek Książ Wałbrzych.
Na kolejkę przed końcem rundy zasadniczej zespół trenera Andrzeja Urbana ma bilans 15 zwycięstw i 14 porażek. Takim samym dorobkiem legitymują się trzy inne drużyny, w tym środowy rywal Ostrowian Górnik Wałbrzych. Stal w tej chwili zajmuje 11 miejsce w tabeli. jeżeli pokona we własnej hali ekipę z Wałbrzycha, bez względu na wyniki innych spotkań, zagra w fazie play-in, w której wystąpią drużyny z miejsc od 7 do 10. W przypadku pokonania Górnika i równoczesnych porażkach MKS-u Dąbrowa Górnicza i Zastalu Zielona Góra, Stal wskoczy na ósme miejsce. Gdyby jednocześnie ułożyło się tak, iż Anwil Włocławek przegra u siebie z Treflem Sopot, ostrowski zespół awansowałby choćby na siódme miejsce, bo ma lepszy od Anwilu bilans bezpośrednich spotkań. To scenariusz jednak bardzo optymistyczny, który dawałby Stali przewagę parkietu w fazie play-in i dwie szanse na to, by zagrać w play-offach. Równie dobrze może ziścić się scenariusz mniej optymistyczny, iż Stal pokona Górnika, ale zespoły z Dąbrowy Górniczej i Zielonej Góry również zwyciężą. W tej sytuacji Ostrowianie mają najgorszy bilans i zagrają z 10 miejsca na wyjeździe. Scenariusz najbardziej pesymistyczny zakłada porażkę Stali z Górnikiem, która oznaczać będzie – bez względu na wyniki innych spotkań – koniec sezonu i jedenaste miejsce w tabeli Orlen Basket Ligi.

na fot.: Koszykarze Tasomix Rosiek Stali Ostrów muszą wygrać w sobotę, by przedłużyć sezon.
Autor:













