Michał Gołaś, jego przewodnik Kacper Walas i ich trener Michał Kłusak otrzymali Małopolski Laur Sportu

5 godzin temu

To kolejne uhonorowanie naszych paralimpijczyków, srebrnych i brązowych medalistów Igrzysk Paralimpijskich Milano Cortina 2026. Tym razem także finansowe. Michał Gołaś i jego przewodnik Kacper Walas oraz ich trener Michał Kłusak otrzymali Małopolski Laur Sportu. Michał i Kacper otrzymali od samorządu województwa po 32 tys. zł, a ich trener – 8 tys. złotych.

Dla kogo Małopolski Laur Sportu

Małopolski Laur Sportu jest przyznawany od 2000 roku, stanowiąc jedno z najważniejszych regionalnych wyróżnień sportowych, podkreślających rangę osiągnięć zawodników, związanych z regionem. Nagroda trafia do sportowców oraz ich trenerów za wybitne wyniki osiągane w międzynarodowym współzawodnictwie sportowym, w dyscyplinach o szczególnym znaczeniu dla regionu. Znajdujących się w programie Igrzysk Olimpijskich, Igrzysk Paralimpijskich oraz Igrzysk Głuchych, zarówno letnich, jak i zimowych.

Małopolski Laur Sportu jest nie tylko uhonorowaniem najwybitniejszych osiągnięć sportowych, ale wspiera rozwój sportu w regionie oraz motywuje kolejne pokolenia zawodników. Wyróżnienie obejmuje sportowców we wszystkich kategoriach wiekowych, a także ich trenerów oraz przewodników zawodników z dysfunkcją wzroku, których rola w osiąganiu sukcesów jest nie do przecenienia.

Michał Gołaś i jego przewodnik Kacper Walas – wicemistrzowie slalomu alpejskiego podczas Igrzysk Paralimpijskich Milano Cortina 2026 – oraz ich trener Michał Kłusak otrzymali Małopolski Laur Sportu. Michał i Kacper otrzymali od samorządu województwa po 32 tys. zł, a ich trener – 8 tys. zł.

Gratyfikacja finansowa na dalszy rozwój

– Dziękujemy za wspaniały pokaz walki, determinacji, siły charakteru i systematyczności. To jest niezwykłe osiągnięcie, bo jest to pierwszy medal polskich paraalpejczyków na paraigrzyskach. Zdajemy sobie sprawę, iż sport i rozwijanie talentu wymagają nakładów finansowych. Mamy nadzieję, iż gratyfikacja finansowa wesprze dalszy rozwój sportowy naszych paralimpijczyków i ułatwi drogę do kolejnych sukcesów – powiedział marszałek województwa małopolskiego Łukasz Smółka.

– Staramy się godnie reprezentować Polskę i Małopolskę. W kolejnym sezonie mamy mistrzostwa świata i Uniwersjadę, gdzie będziemy bronić złotych medali. Teraz mam czas na nadrobienie zaległości na uczelni (AKF Kraków), regenerację i odpoczynek – mówił Michał Gołaś.

– Gdy jadę jako przewodnik myślę o sobie, Michale, konfiguracji trasy, dziurach i nierównościach na niej. Kontaktujemy się ze sobą poprzez interkom krótkimi komendami, bo na więcej nie ma czasu – zaznaczał Kacper Walas.

Kacper jest najlepszym przewodnikiem na świecie – przekonywał trener Michał Kłusak. – Przekrój zawodników z niepełnosprawnościami jest bardzo duży. Jest Francuz startujący bez ręki, nogi i oka, okaleczony po katastrofie lotniczej. Sędziowie dopuszczają używanie soczewek, jednym pomagają, innym – nie. We Włoszech zmieniliśmy numery z żółtych na pomarańczowe, bo były lepiej widoczne w ostrym słońcu – wspominał trener naszych paralimpijczyków.

Marzenie o hali narciarskiej

Podczas spotkania rozmawiano o możliwości otwarcia trasy na Nosalu i planach budowy hali narciarskiej w naszym regionie.

– Jest szansa na ponowne otwarcie nartostrady na Nosalu – zapewniał wicemarszałek Witold Kozłowski i przypominał, iż kiedyś była tam czarna trasa FIS, a medale na niej zdobywali Adam i Andrzej Bachledowie. – Rozmawiałem z dyrektorem Tatrzańskiego Parku Narodowego i jest szansa na pozytywne załatwienie sprawy. Podobnie jak sprawa własnościowa na dole stoku – deklarował wicemarszałek Kozłowski.

– Gdyby w Małopolsce udało się zbudować halę narciarską, nie musielibyśmy jeździć do Druskiennik na Litwie. Trenują tam oprócz nas Czesi, Słowacy, ale także Włosi, a choćby Argentyńczycy mówił trener Michał Kłusak.

Idź do oryginalnego materiału