Górnik Zabrze zakończył austriackie zgrupowanie w Bad Haring spotkanie z FC Nordsjaelland, po którym podzielił się swoimi odczuciami po dwutygodniowym obozie przygotowawczym w rozmowie z Czwarta Trybuna Podcast.
Jak ocenia Pan zakończone właśnie zgrupowanie oraz wygrany 2:0 sparing z FC Nordsjælland?
Jestem bardzo zadowolony, zwłaszcza z dobrej organizacji naszej gry. Wybiegliśmy na boisko optymalną na ten moment "jedenastką", co od razu było widać w naszej postawie. Zespół zaprezentował się z bardzo dobrej strony, nie pozwalając przeciwnikowi praktycznie na żadne akcje. Uważam wręcz, iż wynik mógł być wyższy, ale z rezultatu 2:0 również jesteśmy usatysfakcjonowani.
Patrząc na grę zespołu, jest Pan zadowolony z jego funkcjonowania, czy to na razie tylko obiecujące momenty i do ideału wciąż brakuje?
Zawsze wiele zależy od tego, na ile pozwoli nam przeciwnik, ale uważam, iż nasza gra wyglądała naprawdę w porządku. Musimy jednak popracować nad współpracą z nowym napastnikiem. Po transferze z Czech wciąż ma on inne nawyki, ale na pewno będziemy to korygować. Mniej więcej po dwudziestu minutach meczu przesunęliśmy Kacpra Urbańskiego na "szóstkę", co zdecydowanie poprawiło obraz naszej gry w środku pola. Dostrzegam, iż brakuje nam jeszcze jednego lub dwóch silnych środkowych pomocników potrafiących utrzymać się przy piłce, chociaż z drugiej strony jestem bardzo zadowolony z jakości, jaką zaprezentowali dzisiaj nasi skrzydłowi.
Jakie są Pana ostateczne wnioski po całym obozie przygotowawczym? Czy czuje Pan satysfakcję ze zrealizowanej pracy, pomimo utraty ważnego zawodnika?
Mam w tej kwestii mieszane uczucia. Z jednej strony cieszę się, iż zawodnik został sprzedany, a klub zarobił duże pieniądze, ale z drugiej - po prostu smuci mnie odejście świetnego piłkarza i wspaniałego chłopaka z szatni. Samo zgrupowanie uważam jednak za udane. Zrealizowaliśmy wszystko, co zaplanowaliśmy. W pierwszych sparingach chłopacy byli mocno zmęczeni cięższymi treningami, ale teraz proces przygotowawczy wszedł w inną fazę i wyglądają inaczej. Przed nami krótki odpoczynek, a od poniedziałku ruszamy z przygotowaniami do starcia z Lechem Poznań.
Czy mecz o Superpuchar z Lechem traktujecie jako priorytet i szansę na zdobycie trofeum, czy raczej jako formę przetarcia przed starciem z Fenerbahce w europejskich pucharach?
Gramy o puchar i w tej chwili to dla nas najważniejszy mecz na początku sezonu. Chcemy dołożyć do klubowej gabloty kolejne trofeum. W ogóle nie wybiegam jeszcze myślami do spotkania z Fenerbahce. Przygotowujemy się wyłącznie do starcia z Lechem i wyjdziemy na boisko po to, aby zwyciężyć.
Źródło: Roosevelta81.pl/Czwarta Trybuna Podcast

















