Mieszkańcy pogrążeni w żałobie. Nie żyje znana i lubiana wieloletnia sołtyska

1 godzina temu

Rutkowska pełniła funkcję sołtysa Siedlanki przez blisko 17 lat – od 2007 roku aż do 2024 roku, zyskując szacunek i uznanie zarówno wśród starszych, jak i młodszych mieszkańców. To ona skutecznie łączyła różne pokolenia w sołectwie, działając na rzecz wspólnego dobra. Jej praca nie ograniczała się tylko do pełnienia funkcji administracyjnych, ale obejmowała również szeroką działalność społeczną. Była aktywnie zaangażowana w działania Koła Gospodyń Wiejskich, organizując liczne wydarzenia i inicjatywy, które miały na celu integrację mieszkańców.

https://korsokolbuszowskie.pl/zmarli/zmarl-druh-wladyslaw-sondej-strazak-ktory-przezyl-100-lat/NOoMtpZgfWEb71lz7DLD

W jej życiu zawodowym oraz społecznym ważnym elementem była otwartość na współpracę, gotowość do rozwiązywania problemów i budowanie więzi międzyludzkich. Małgorzata zawsze podkreślała, iż sołtys musi być osobą, która potrafi współpracować z każdym, niezależnie od wieku.

- Nowoczesny sołtys powinien umieć się dobrze dogadywać i żyć ze wszystkimi w zgodzie, nie tylko ze starszymi, ale i z młodzieżą. Sołtysem trzeba być codziennie

– mówiła w jednym z wywiadów z Korso w 2022 roku. To podejście pozwalało jej skutecznie działać na rzecz rozwoju Siedlanki i całej gminy Niwiska.

Małgorzata Rutkowska była także aktywna na poziomie powiatowym, pełniąc funkcję w Stowarzyszeniu Sołtysów Powiatu Kolbuszowskiego, gdzie angażowała się w sprawy ważne dla całego regionu. Jej uśmiech, energia i wyjątkowe poczucie humoru na zawsze pozostaną w pamięci tych, którzy mieli przyjemność ją znać.

Msza święta pogrzebowa, która będzie ostatnim pożegnaniem Małgorzaty Rutkowskiej, odbędzie się w poniedziałek, 1 grudnia 2025 roku, o godzinie 14-tej w kościele pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Kosowach.

Pozostanie po niej pamięć nie tylko jako o sołtysie, ale przede wszystkim o osobie, która zmieniała życie swojej wsi na lepsze. W tych trudnych chwilach myślami jesteśmy z jej rodziną, przyjaciółmi i wszystkimi, którzy mieli zaszczyt ją poznać.

Idź do oryginalnego materiału