Tylko sanepid może odwołać komunikat
Jak tłumaczy Krzysztof Surma, dyrektor Międzygminnego Związku Wodociągów i Kanalizacji w Strzelcach Wielkich, kluczowym powodem jest oczekiwanie na wyniki badań laboratoryjnych prowadzonych przez Powatową Stację Sanitarno-Epidemiologiczną w Gostyniu.
Ostatnie próbki wody zostały pobrane w miniony poniedziałek, 2 lutego 2026 roku jednak na ostateczną decyzję o bezpieczeństwie wody trzeba poczekać do momentu uzyskania pełnych wyników.
- Jako MZWiK nie możemy sami odwołać komunikatu, ale musimy czekać, aż zrobi to sanepid. Czekamy więc na pełną analizę wszystkich czterech parametrów, bo podczas badania zawsze tyle właśnie jest branych pod uwagę - podkreśla dyrektor Surma, iż związek nie może samodzielnie przywrócić wody do użytku.
Obecnie przewiduje się, iż jeżeli wyniki badań potwierdzą czystość wody, komunikat zostanie odwołany w czwartek (05.03).
Tak więc sytuacja z dostępem do zdatnej do picia wody z wodociągu publicznego we Florynkach wciąż pozostaje napięta, mieszkańcy kilku miejscowości w powiatach gostyńskim i rawickim muszą uzbroić się w cierpliwość przynajmniej do jutra.
DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU POD GRAFIKĄ - KLIKNIJ, żeby PRZECZYTAĆ REPORTAŻ
https://gostynska.pl/wiadomosci/problem-skazonej-wody-nadal-nierozwiazany-przynajmniej-przez-weekend-mieszkancy-beda-zaopatrywani-w-wode-butelkowana-i-beczkami/I1d7OhljbNOUJ97eozwKGdzie woda jest niezdatna do spożycia?
Przypominamy więc, które miejscowości w gminach Krobia i Miejska Górka obejmuje brak przydatności wody do spożycia:
- Gogolewo (numery: 1–9, 63, 63/2, 64, 65, 66a, 66b, 66c, 66d, 66/1, 71),
- Miłobędzin,
- Niepart,
- Gostkowo.
W tych lokalizacjach woda pitna jest dostarczana mieszkańcom w formie paczkowanej. Można ją odbierać codziennie w świetlicach wiejskich w dwóch przedziałach czasowych:
- 9:00 – 11:00.
- 15:00 – 17:00.
Dodatkowo, na ujęciu we Florynkach stacjonują beczkowozy, które w razie potrzeby mogą zostać skierowane bezpośrednio do rolników.
- Stoją i czekają, gdyby ktoś miał taką potrzebę, to dowieziemy choćby bezpośrednio do gospodarstwa - dodaje dyrektor Krzysztof Surma.
Chęć skorzystania z tej formy pomocy należy zgłaszać u sołtysów.
KLIKNIJ ZDJĘCIE, żeby PRZECZYTAĆ ARTYKUŁ
https://gostynska.pl/wiadomosci/w-szkole-trwaja-prace-budowlane-wycieto-drzewo-i-niektorzy-maja-zal-ale-korzenie-zagrazaly-nawet-fundamentom/J6OxyXzVjze2miBLwEZU
















