Osiem dni za uczestnikami 24.Szybowcowych Mistrzostw Europy, z czego tylko w czterech udało się rozegrać konkurencje. W sobotę odbyło się czwarte, krótkie zadanie, które powoduje, iż mistrzostwa rozgrywane w Michałkowie zostaną na pewno zaliczone. W niedzielę aura znów nie sprzyjała pilotom. Łukasz Błaszczyk z Aeroklubu Ostrowskiego, który w trzeciej konkurencji poniósł duże straty na skutek lądowania w polu w rozmowie z radiemCENTRUM przypomniał anegdotę z poprzednich mistrzostw Europy.
„Na poprzednich Mistrzostwach Europy, które odbyły się w miejscowości Tabor w Czechach w pierwszym dniu zmagań, wszyscy z nas, oprócz klasy Club, wylądowaliśmy w polu. Natomiast później sukcesywnie odrabialiśmy straty, rozegrano bodajże 10 konkurencji, jeżeli dobrze pamiętam. Wydaje mi się, iż po raz pierwszy w historii szybownictwa, zawodnik, który wylądował w polu, został później mistrzem Europy i był to Łukasz Grabowski w klasie 15-metrowej. Po pierwszym dniu miał ogromne straty, ale później równe latanie dało mu złoty medal, a jego partner z teamu Paweł Wojciechowski wywalczył srebro” – powiedział radiuCENTRUM Łukasz Błaszczyk.
Wspomniany Łukasz Grabowski, który broni tytułu mistrzowskiego jest aktualnie trzeci po czterech konkurencjach w klasie 15-metrowej. Trzeci w klasie Standard jest także inny Polak, Jakub Barszcz. Z kolei Łukasz Błaszczyk po piątkowym lądowaniu w polu, w sobotę zajął trzecie miejsce i awansował o 5 lokat w górę na 16 pozycję. Szybowcowe Mistrzostwa Europy w Michałkowie potrwają do soboty.
na fot.: 24.Szybowcowe Mistrzostwa Europy w Michałkowie są za półmetkiem
Autor:





![Franciszek Wielgus z brązem Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/07/749878884_1658096502992377_376847895512789271_n.jpg)














