Młoda autorka z Kutna wydała debiutancką książkę. "To historia o tym, jak jedno wydarzenie może zmienić całe życie"

2 godzin temu

Florescence to książka o duchowym przebudzeniu i sile decyzji

Debiut literacki Noelii Grzyb to historia o wewnętrznej przemianie. Florescence opowiada o tym, jak jedno wydarzenie może całkowicie odmienić bieg życia.

Książka jest również refleksją o tym, iż bratnią duszą nie musi być miłość naszego życia.

- W wielkim skrócie, książka jest o rozkwitaniu duchowym i o tym, jak człowiek może zmienić cały bieg życia za sprawą jednego wydarzenia czy jednej osoby - tłumaczy autorka. - Jest również o tym, iż bratnią duszą nie zawsze będzie miłość naszego życia. Skupia się też na priorytetyzowaniu siebie i swoich marzeń.

Tytuł nie jest przypadkowy. Florescence oznacza rozkwit, proces dojrzewania, odkrywania siebie i budowania swojej tożsamości.

Inspiracją było życie! „To działa na mnie terapeutycznie”

Choć fabuła została podkoloryzowana, fundamentem książki są osobiste doświadczenia autorki.

- Pomysł wzięłam z życia. Najbardziej lubię pisać o tym, co mi się przydarzyło, o tym, co było dla mnie trudne i zmieniło moje myślenie i postępowanie - mówi Noelia Grzyb. - Pisanie działa na mnie bardzo terapeutycznie. Oczywiście fabuła jest ubarwiona, by była ciekawsza dla czytelnika, ale w głównej mierze skupiona jest na moich przeżyciach.

https://kutno.net.pl/wydarzenia/wilki-widziane-w-okolicach-kutna-takich-spotkan-bedzie-coraz-wiecej/9B76CcGQknJp8f9NCdsm

To właśnie autentyczność jest jednym z elementów, które jak wskazują czytelnicy w internetowych opiniach, przyciągają uwagę. W recenzjach pojawiają się słowa o emocjonalnej szczerości, lekkości języka i historii, z którą łatwo się utożsamić.

Intensywny czas pracy

Proces powstawania książki trwał stosunkowo krótko. Autorka pisała ją od lutego do października 2023 roku.

- To był bardzo intensywny okres. Kiedy już zaczęłam, wiedziałam, iż chcę doprowadzić ten projekt do końca - przyznaje.

Ekscytacja związana z wydaniem książki była ogromna. Jednak, jak podkreśla autorka, wiązał sie z tym również ogromny stres.

- Byłam bardzo podekscytowana, ale też zestresowana. Nie dlatego, iż bałam się niespełnienia oczekiwań innych, tylko swoich. Bardzo zależało mi, żeby wszystko poszło po mojej myśli.

Największą niewiadomą był odbiór książki, ale również jej dostępność w dużych sieciach sprzedaży.

- Zastanawiałam się, czy trafi do Empiku. Finalnie udało się to dosłownie kilka dni od wydania - mówi z dumą.

Obecnie Florescence można kupić zarówno internetowo, jak i w wybranych księgarniach stacjonarnie.

„To był jeden z najwyższych celów”

Literatura towarzyszyła jej od najmłodszych lat. Najpierw, jako czytelniczce, później już jako autorce.

- Piszę od 14. roku życia. Książki lubiłam czytać już w dzieciństwie. Zawsze było mi do tego po drodze - wspomina Noelia Grzyb. - Wydanie choć jednej książki znajdowało się na liście moich celów. Ten był naprawdę wysoko, o ile nie najwyżej.

Jak sama podkreśla, pisanie stało się czymś więcej niż zwykłym hobby.

- To mój najrzetelniejszy sposób wyrażania emocji, a przede wszystkim wyrażania siebie.

Pięć gotowych książek i znak zapytania

Debiut to dopiero początek! Autorka przyznaje, iż oprócz wydanej książki, ma już napisane aż pięć kolejnych.

- Czy zostaną wydane? To stoi pod znakiem zapytania - mówi otwarcie. - Proces wydawniczy jest bardzo ciężki i pracochłonny, a nie chciałabym swoich doświadczeń w życiu zamykać jedynie w książkach, zwłaszcza za młodu.

Nie wyklucza jednak dalszej pracy twórczej. Pisanie pozostaje dla niej sposobem komunikowania się ze światem.

Młody głos z Kutna głośno mówi o samoakceptacji

Historia Noelii Grzyb pokazuje, iż choćby marzenia, które wydają się nieosiągalne, są po to, by po nie sięgnąć. Florescence to nie tylko książka o duchowym rozkwicie, ale również dowód na to, iż konsekwencja i wiara w siebie mogą przynieść realne efekty.

W czasach, gdy młodzi ludzie coraz częściej mówią o potrzebie stawiania granic i realizowania własnych marzeń, głos autorki z Kutna wpisuje się w bardzo istotną dyskusję.

Bo, jak sama podkreśla, bratnia dusza może pojawić się w naszym życiu w najmniej oczekiwanym momencie. A często bywa tak, iż najważniejszą osobą, jaką spotykamy, jesteśmy my sami.

https://kutno.net.pl/wydarzenia/sa-powolani-do-zadan-specjalnych-wsrod-nich-strazacy-z-naszego-miasta/5i54LXZZJEetcmvVybMa
Idź do oryginalnego materiału