Młodzi Kanadyjczycy pozywają rząd za zmiany klimatu

bejsment.com 3 godzin temu

Klimatyczni aktywiści przed sądem w Vanocouver.

Przed Sądem Federalnym w Vancouver trwa pierwszy w Kanadzie proces klimatyczny zainicjowany przez młodzież. Piętnaścioro młodych Kanadyjczyków zarzuca rządowi federalnemu, iż obowiązujące przepisy i prowadzona polityka klimatyczna pozwalają na utrzymywanie emisji gazów cieplarnianych na poziomie naruszającym ich prawa konstytucyjne.

Jedną z osób zeznających w piątek była 20-letnia Zoe Grames-Webb, która opowiedziała o swoich doświadczeniach związanych z pożarami lasów w Kolumbii Brytyjskiej.

Wspominała lato 2017 roku, kiedy jako jedenastolatka przebywała w domku letniskowym na Sunshine Coast. Pewnego ranka obudziła się i zobaczyła za oknem gęstą, szarą ścianę dymu. Widoczność była tak ograniczona, iż nie mogła dostrzec wysp po drugiej stronie zatoki Howe Sound.

Jak zeznała, wywołało to u niej ogromny niepokój. Podobne doświadczenia powróciły podczas sezonu pożarowego w 2020 roku, który zbiegł się z pandemią COVID-19.

Z powodu zadymienia nie mogła biegać ani chodzić po górach. Każde wyjście na zewnątrz powodowało silne bóle głowy, pieczenie oczu i uczucie podrażnienia płuc.

Grames-Webb podkreśliła, iż aktywność na świeżym powietrzu jest dla niej niezwykle ważna, również ze względu na zdrowie psychiczne. Ograniczenia związane z dymem dodatkowo potęgowały jej stres.

Eksperci ostrzegają przed skutkami zdrowotnymi

Dotychczas sąd wysłuchał zeznań dziesięciorga z piętnaściorga powodów oraz ekspertów zajmujących się między innymi energetyką odnawialną, ograniczaniem emisji i zdrowiem publicznym.

Amerykańska pediatra i psychiatra dziecięca dr Elizabeth Pinsky przedstawiła zagrożenia, jakie zmiany klimatu stwarzają dla najmłodszych.

Wyjaśniła, iż niemowlęta i małe dzieci gorzej regulują temperaturę ciała podczas upałów. Dzieci oddychają również szybciej niż dorośli, przez co w stosunku do swojej masy ciała wdychają więcej zanieczyszczeń.

Zdaniem Pinsky pogłębiający się kryzys klimatyczny będzie zwiększał zarówno zagrożenia fizyczne, jak i ryzyko problemów psychicznych, w tym lęku i depresji.

Ekspertka zaznaczyła, iż choćby niewielkie stężenia dymu z pożarów lasów mogą być szkodliwe dla zdrowia.

Prawnicy rządu kwestionują bezstronność ekspertki

Podczas przesłuchania prawnicy reprezentujący Ottawę zwrócili uwagę na zaangażowanie Pinsky w działalność klimatyczną.

Lekarka należy do organizacji Climate Code Blue, zrzeszającej pracowników ochrony zdrowia w rejonie Bostonu, i uczestniczyła wcześniej w innych procesach klimatycznych inicjowanych przez młodzież.

Przyznała, iż nie leczyła osobiście żadnego z powodów. Odrzuciła jednak sugestię, iż jej działalność społeczna stoi w sprzeczności z obowiązkami lekarza.

Podkreśliła, iż pediatrzy od dawna angażują się w działania służące ochronie zdrowia dzieci.

Zapytana o możliwość leczenia skutków zmian klimatycznych odpowiedziała, iż istnienie terapii nie zwalnia lekarzy z obowiązku zapobiegania chorobom. Porównała to do leczenia raka płuc, które nie oznacza przecież zachęcania pacjentów do palenia papierosów.

Upały utrudniają dzieciom naukę

W piątek zeznawała również Sarah Newton, nauczycielka zastępująca ze Smithers w Kolumbii Brytyjskiej.

Opowiedziała, iż temperatura w jej klasie dochodziła do 30 stopni Celsjusza, co powodowało dyskomfort u uczniów w wieku od ośmiu do dwunastu lat i utrudniało im naukę.

Dzieci coraz częściej wyrażają także obawy o przyszłość lasów, zwierząt i całego środowiska naturalnego.

Proces ma ustalić, czy działania i przepisy federalne dotyczące emisji gazów cieplarnianych naruszają konstytucyjne prawa młodych Kanadyjczyków.

Idź do oryginalnego materiału