Młodzi piłkarze z Górnego Śląska zagrali w „Mundialu św. Jacka”

5 dni temu
fot. Radio Doxa

Nie tylko za oceanem rozgrywany jest mundial. Piłkarska karuzela zawitała również do Strzelec Opolskich w ramach cyklicznego Międzydiecezjalnego Turnieju Piłkarskiego o Puchar św. Jacka, który z racji trwających Mistrzostw Świata w piłce nożnej rozegrano pod hasłem „Mundial św. Jacka”. Piłkarze rywalizowali w dwóch kategoriach: szkoły podstawowe i ponadpodstawowe.

– Grają, owszem, z ferworem warki, ale starają się grać w fair play. Mniej chyba wulgaryzmów, jakiejś agresji boiskowej. Owszem, zdarzają się różne sytuacje, bo to jest normalna rzecz, ale jest tego mniej i to nas cieszy – tłumaczy Adam Kała z Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego w Strzelcach Opolskich.

– Reprezentujemy drużynę Meksyku. Już czwarty rok tu jeździmy. Dla nas jest taka tradycja, już tak tu jeździmy, co roku w czerwcu. Gram w środku pola, w pomocy i na obronie. Lubimy budować od tyłu, pod bramę i strzelamy gole i meldujemy się w półfinale – wyjaśnia Jakub Golasz z okolic Gliwic.

– Jesteśmy czarnymi końmi tych rozgrywek, można powiedzieć. Tak naprawdę co roku tu do ćwierćfinałów choćby nie dochodzimy. Chłopaki mają zawzięcie, chłopaki mają charakter – dodaje Daniel, kibic.

Na miejsce przyjechało 24 drużyn z całego Górnego Śląska, a zwycięzcą została drużyna Belgii.

Adam Kała, Jakub Golasz, Daniel:

Adam Kała, Jakub Golasz, Daniel:

Autor: Jerzy Dorosz

Idź do oryginalnego materiału