Młodzi piłkarze z Trzebowniska mierzą w rekord województwa

2 godzin temu

Kapkowanie to technika znana każdemu piłkarzowi, a jednak coraz rzadsza na boisku. Teraz staje się ona dla gminy Trzebownisko czymś więcej niż ćwiczeniem, bo 14 czerwca zawodnicy ligi Skywear Soccer U13 zmierzą się o rekord województwa podkarpackiego.

Co to adekwatnie jest kapkowanie?

Odpowiedź podaje trener Hubert Czyż z rozbrajającą prostotą: "Definicja kapkowania to chodzi o to, żeby podbić jak najwięcej razy piłkę w powietrzu, żeby nie spadła do ziemi".

Piłkarz może używać dowolnych części ciała, stóp, kolan, ud, głowy, wszystko liczy się jako jedno podbicie, a celem jest jak najdłuższa seria. W zbiorowym kapkowaniu wynik zależy od zsumowanego dorobku całego zespołu, przez co staje się ono nie tylko próbą indywidualnych umiejętności, ale i testem grupowej mobilizacji.

Rekord gminy już pobity, teraz czas na województwo

Trenerzy OSiR Trzebownisko nie zatrzymali się na organizacji kolejnych turniejów. Postanowili wyzwać swoich wychowanków do czegoś, o czym można powiedzieć znajomym. Podczas marcowych rozgrywek rundy wiosennej przeprowadzono próbę generalną zbiorowego kapkowania, która, jak ocenił trener Ireneusz Kędzior, "wyszła bardzo fajnie".

Rekord gminy padł. Teraz poprzeczka zawisła znacznie wyżej: "Chcemy docelowo tę grupę mocno powiększyć, powtórzyć ten challenge na ostatnim turnieju, który będzie 14 czerwca. Jako zakończenie rundy chcielibyśmy ten wynik znacznie poprawić", zapowiedział Kędzior.

Czternastego czerwca zawodnicy ligi Skywear Soccer U13 z gminy Trzebownisko staną do próby pobicia rekordu województwa podkarpackiego w zbiorowym kapkowaniu piłki. Data nie jest przypadkowa: to właśnie wtedy zaplanowane jest uroczyste zakończenie rundy wiosennej, więc wyzwanie rekordowe stanie się zwieńczeniem całego sezonu.

Piłka w górę jako recepta na nowoczesność

Za inicjatywą stoi filozofia prosta, choć coraz rzadziej obecna w szkoleniu piłkarskim. Trener Kędzior nie ukrywa, iż dostrzega niepokojącą tendencję wśród młodych zawodników: "W dawniejszych czasach te wyniki były zdecydowanie lepsze, w zespołach teraz raczej dzieciaki średnio kapkują". Wyzwanie kapkowania ma ich skłonić do sięgnięcia po piłkę poza treningiem, w ogrodzie, na podwórku, w parku.

"Chcemy ich zachęcić, żeby indywidualnie pracowali w domu, mieli też taką potrzebę samodoskonalenia się. Treningiem w klubie, rozgrywki rozgrywkami, ale też rozwój jest przede wszystkim indywidualny, wymaga indywidualnej chęci i podejścia", podkreślił trener.

Liga na sportowo i bez napinki

Próba rekordowa to tylko jeden z elementów szerszej inicjatywy OSiR Trzebownisko. Runda wiosenna sezonu 2025-2026 zgromadziła na boisku około dwudziestu dzieci z różnych miejscowości gminy oraz z sąsiednich klubów. Turnieje mają dawać młodym zawodnikom możliwość rywalizacji na zbliżonym poziomie sportowym, bez presji i sztucznej atmosfery.

Trener Hubert Czyż opisuje to jednym zdaniem: "Turniej to jest typowo zabawowy, wiadomo jest rywalizacja, ale nie ma jakiejś sztucznej napinki, wszystko w ramach fair play". W takim duchu rywalizacja staje się zaproszeniem, a nie sprawdzianem.

Do 14 czerwca zawodnicy mają czas, żeby ćwiczyć. Piłka czeka.

Idź do oryginalnego materiału