
Można zacząć nowy rok z przytupem, ale da się to zrobić jeszcze efektowniej — na przykład od mocnego, biegowego uderzenia. Anna Psuja, świdnicka ultramaratonka, rywalizuje o każdej porze roku, często z bardzo dobrym skutkiem. Ostatnio nie miała sobie równych w kategorii kobiet podczas Ultra CK Maratonu w Górach Świętokrzyskich.
Pokonanie 51 kilometrów z przewyższeniem sięgającym ponad 1600 metrów zajęło jej sześć godzin i niespełna dziewięć minut. W klasyfikacji open dało jej to piętnaste miejsce, ale wśród pań była bezkonkurencyjna.
– Do tej pory nie miałam pojęcia, iż Świętokrzyskie potrafią być jednocześnie tak piękne i tak piekielnie trudne – oceniła swój start Anna Psuja. – Skały, po których wspinaliśmy się na linach, podejścia i zbiegi tak strome, iż biegowo wręcz niemożliwe. A ja od początku do końca robiłam swoje — stanowczo, rozsądnie i konsekwentnie.
Zwycięzcą biegu został Piotr Brzoza (4:57.35).
fot. facebook Anna Psuja

3 godzin temu








![Przed świętami opuścił Real. Już strzela w nowym klubie [WIDEO]](https://sf-administracja.wpcdn.pl/storage2/featured_original/6964ed453de161_64144114.jpg)






