Monika Skinder z MULKS Grupa Oskar Tomaszów Lubelski szykuje się na igrzyska

7 godzin temu
– Formalnie Monika Skinder jeszcze nie została powołana, ale trudno oczekiwać tego, iż nie znajdzie się w składzie na igrzyska olimpijskie, skoro jest mistrzynią Polski, a w Pucharze Świata zajmuje najwyższe miejsce spośród wszystkich Polek. Musiałoby się stać coś nadzwyczajnego i zupełnie nieprzewidywalnego, żeby nie pojechała na igrzyska do Włoch. Musimy jednak cierpliwie poczekać na oficjalne ogłoszenie listy reprezentanów – mówi Waldemar Kołcun, pierwszy klubowy szkoleniowiec Moniki Skinder, prezes Lubelskiego Okręgowego Związku Narciarskiego z siedzibą w Tomaszowie Lubelskim, prezes MULKS Grupa Oskar Tomaszów Lubelski.Zawodniczka tomaszowskiego klubu sportowego ma już za sobą debiutancki start w zimowych igrzyskach olimpijskich. Cztery lata temu występowała w chińskiej miejscowości Zhangjiakou koło Pekinu. Zajęła dziewiąte miejsce w sprincie drużynowym stylem klasycznym. Startowała w parze z Izabelą Marcisz, zawodniczką klubu SS Prządki Ski. Była też czternasta w biegu sztafetowym 4 razy 5 km, w którym wystąpiła w zespole z Izabelą Marcisz, Weroniką Kaletą (LKS Markam Wiśniowa-Osieczany) i Karoliną Kukuczką (MKS Istebna). W konkurencjach indywidualnych uplasowała się na czterdziestym dziewiątym (10 km stylem klasycznym) i pięćdziesiątym miejscu (sprint stylem dowolnym). – jeżeli Monika pojedzie na igrzyska do Włoch i zajmie w nich miejsce w czołowej ósemce w sprincie drużynowym, a także załapie się do najlepszej trzydziestki w konkurencji indywidualnej, to będzie to bardzo dobry start – twierdzi prezes Waldemar Kołcun.Od 28 grudnia (niedziela) do 4 stycznia (niedziela) Monika Skinder startowała w jubileuszowej, dwudziestej edycji imprezy w biegach narciarskich Tour de Ski 2025/2026. Zawody rozgrywane były we Włoszech – w Toblach i Val di Fiemme. Żeby zostać sklasyfikowaną w punktacji generalnej Tour de Ski, musiała ukończyć wszystkie sześć startów – sprint stylem dowolnym, bieg na 10 km stylem klasycznym, bieg na 5 km stylem dowolnym (grupowy bieg masowy), bieg na 20 km stylem klasycznym (tzw. bieg pościgowy), sprint stylem klasycznym oraz bieg na 15 km stylem dowolnym (start masowy). I zawodniczka z Tomaszowa Lubelskiego dokonała tej sztuki. PRZECZYTAJ TEŻ: Monika Skinder z MULKS Grupa Oscar Tomaszów Lubelski na mistrzostwach świataNajlepiej wypadła w sobotę, 3 stycznia w sprincie stylem klasycznym. W konkurencji rozgrywanej w Val di Fiemme zajęła piętnaste miejsce. Wyrównała tym samym swoje dotychczasowe najlepsze osiągnięcie w Pucharze Świata – także na piętnastej pozycji ukończyła bieg sprinterski techniką dowolną podczas zawodów w Davos (Szwajcaria) w okresie 2020/2021.W edycji Tour de Ski 2025/2026 Monika Skinder zajęła w klasyfikacji generalnej dwudzieste dziewiąte miejsce. Spośród Polek wyżej uplasowała się jedynie Eliza Rucka-Michałek. Zawodniczka AZS AWF Katowice sklasyfikowana została na dwudziestej piątej lokacie.W klasyfikacji Pucharu Świata najlepszą Polką jest Monika Skinder (64. miejsce), druga jest Izabela Marcisz (67. miejsce), a trzecia Eliza Rucka-Michałek (71. miejsce).Kolejne zawody Pucharu Świata w biegach narciarskich odbędą się w dniach 17-18 stycznia w niemieckim Oberhofie. – We wszystkich tegorocznych startach Monika pokazała, iż została bardzo dobrze przygotowana do sezonu. Jej forma rośnie z każdym kolejnym startem. Bardzo dobrze spisała się w zawodach Tour de Ski. Monika specjalizuje się w biegach sprinterskich, więc wszelkie konkurencje na dłuższych dystansach były dla niej bardzo trudne i niesamowicie obciążające. A jednak doskonale poradziła sobie z takim wyzwaniem – komentuje Waldemar Kołcun.
Idź do oryginalnego materiału