W 11. kolejce Betclic 3. Ligi piłkarze Moravii Kopalnia Morawica zmierzą się na wyjeździe z Sokołem Kolbuszowa Dolna. Spotkanie na stadionie przy ul. Wolskiej rozpocznie się w sobotę (3 października) o godz. 15.30.
To będzie ligowy debiut nowego trenera Moravii Przemysława Ryńskiego, który od minionego poniedziałku prowadzi zespół. Debiut pucharowy wypadł okazale, bo jego podopieczni w minioną środę pewnie pokonali w Małogoszczu IV-ligową Wierną 5:0 w czwartej rundzie Pucharu Polski na szczeblu okręgu.
– Sytuacja jest bardzo dynamiczna, bo tak naprawdę nie bardzo mamy kiedy potrenować. Praktycznie przed meczem z Sokołem zaliczymy tylko dwie jednostki ze względu na spotkanie pucharowe. Poznajemy się wspólnie i na pewno potrzebujemy jeszcze troszkę czasu. Przed nami dość trudne zadanie, bo Sokół to mocna drużyna, która potrafi przyzwoicie grać w piłkę – powiedział w rozmowie z Radiem Kielce Przemysław Ryński.
Piłkarze z Morawicy po dziesięciu kolejkach Betclic 3. Ligi są w strefie spadkowej. Po dwóch zwycięstwach, jednym remisie i siedmiu przegranych mają na koncie 7 punktów i zajmują przedostanie, 17. miejsce. Sokół zgromadził 12 punktów i jest w tabeli jedenasty.
W zespole Moravii na pewno nie zobaczymy pauzującego za kartki obrońcy Piotra Pierzchały i wyłączonego z gry na trzy tygodnie ze względu na uraz barku napastnika Michała Rybusa. Pod znakiem zapytania stoi również występ bramkarza Szymona Pietrasa, który ma mocno stłuczony łokieć.



1 godzina temu














