Możliwy paraliż lotniska wojskowego i autostrady A2. Jest ekspertyza składowiska w Ryczołku

1 godzina temu

Paraliż lotniska wojskowego

Jest ekspertyza Akademii Pożarniczej w Warszawie na temat nielegalnego składowiska w Ryczołku koło Kałuszyna. Eksperci potwierdzili obawy burmistrza Arkadiusza Czyżewskiego, który powiedział nam, iż jeżeli odpady zaczną się palić, zagrożona będzie infrastruktura krytyczna.

– Jeżeli to się zacznie palić, to mamy sparaliżowane lotnisko 23 Bazy. To jest największe lotnisko po wschodniej stronie Wisły. Samoloty z niego są podrywane, gdy jest alarm w związku z atakami na Ukrainie. Do tego wskazano, iż o ile te niespalone części opadną, to zakleją na przykład wszystkie urządzenia radiolokacyjne na lotnisku – wyjaśnił.

Zagrożona autostrada A2

Pożar składowiska to także zagrożenie dla przebiegającej w pobliżu składowiska w Ryczołku autostrady A2.

– Węzeł autostradowy i autostrada zostaje zamykana. To będzie taka temperatura, iż asfalt będzie się topił. Czyli mamy do odtworzenia autostradę, to ogromne pieniądze. Obok, na sąsiedniej działce, przebiega linia wysokiego napięcia 400 kV. To jest żyła energetyczna tego kraju, które po prostu strzeli jak zapałeczka – dodał burmistrz Kałuszyna.

Ekspertyza ekspertów z Akademii Pożarniczej na temat składowiska w Ryczołku trafiła już do wojewody i Ministerstwa Obrony Narodowej.

Odpady zalegają na prywatnej działce od 2022 roku. Właściciel nieruchomości miał ją wydzierżawić firmie z Marek, ale ta okazała się słupem. Koszt likwidacji składowiska szacuje się na 70 mln. Gminy na to nie stać, a kolejny już wniosek o dofinansowanie nie został uwzględniony przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska .

Idź do oryginalnego materiału