Szczególnie trudna sytuacja panuje w noclegowni przy ul. Kobylepole. Placówka dysponuje 80 miejscami, tymczasem przebywają tam już 83 osoby. Choć oficjalnie wszystkie łóżka są zajęte, udało się wygospodarować dodatkową przestrzeń – w obiekcie pozostają jeszcze cztery wolne łóżka, a niedawno wyremontowana piwnica pozwoliła na przygotowanie kolejnych ośmiu miejsc noclegowych.
Podobne problemy występują w noclegowni przy ul. Borówki. Tam również liczba osób potrzebujących przekroczyła możliwości placówki. Na około 100 dostępnych miejsc przyjęto ponad setkę osób, co pokazuje skalę zapotrzebowania na pomoc w czasie zimowych mrozów.
Wsparciem dla osób bez dachu nad głową jest także ogrzewalnia Caritas przy ul. Krańcowej. To miejsce, w którym można się ogrzać, napić ciepłej herbaty i bezpiecznie spędzić najchłodniejsze godziny. W Wigilię zorganizowano tam również wspólny świąteczny posiłek. Przy wigilijnym stole zasiadło około 1,3 tysiąca osób potrzebujących, co było wyrazem solidarności i troski w jednym z najtrudniejszych okresów roku.
Służby oraz organizacje pomocowe apelują do mieszkańców o czujność i reagowanie w sytuacjach, gdy ktoś w czasie mrozów może potrzebować pomocy. Zgłoszenie osoby przebywającej na mrozie odpowiednim służbom może uratować zdrowie, a choćby życie.

3 miesięcy temu











